Zarząd FA Women's National League (FAWNL) poparł propozycję, która pozwoli czterem akademiom Women's Super League dołączyć do trzeciego poziomu angielskiego futbolu kobiecego od sezonu 2027. Decyzja, podjęta podczas spotkania kierownictwa ligi z przedstawicielami FAWNL, trafia teraz do Football Association w celu dalszej dyskusji, a ostateczna ratyfikacja spodziewana jest w lipcu. Plan stanowi jedną z najważniejszych zmian strukturalnych w kobiecej piramidzie od lat, rozpalając na nowo debatę, która podzieliła piłkarskie środowisko.
Koncepcja wprowadzenia drużyn rezerwowych lub "B" z klubów najwyższej klasy do niższych lig nie jest nowa. Poprzednia próba wprowadzenia drużyn B WSL została zarzucona po powszechnej krytyce ze strony klubów z niższych lig, które obawiały się, że podważy to integralność piramidy. Odnowiona propozycja zawiera jednak modyfikacje: tylko cztery Professional Game Academies (PGA) zostaną przyjęte, wybrane na podstawie "siły akademii i proporcji angielskiego talentu", i będą działać na trzyletniej licencji. Kluczowe jest to, że te akademie nie mogą awansować do drugiego poziomu, ale mogą zostać relegowane z FAWNL. Ponadto, kontrowersyjny format podziału w środku sezonu, podobny do tego stosowanego w Szkocji, został usunięty z planów.
Sue Day, dyrektor FA ds. piłki nożnej kobiet, broniła tego ruchu jako niezbędnego dla rozwoju zawodniczek. „Zbyt wiele utalentowanych młodych piłkarek nie otrzymuje szans, których potrzebują do rozwoju, a bez działań ryzykuje to zahamowanie przyszłości sportu” – powiedziała. „Silniejsza ścieżka daje lepsze zawodniczki i wzmacnia reprezentację narodową, co z kolei napędza rozwój i widoczność gry na każdym poziomie”. Obok rozszerzenia akademii, FA zaoferowała pakiet inwestycyjny około 1 miliona funtów, a także ulepszenia w zakresie wsparcia prawnego i medycznego w systemie wypożyczeń oraz wprowadzenie baraży na czwartym poziomie, aby osłodzić umowę klubom z niższych lig.
Manchester City, nowo koronowany mistrz WSL, jest jednym z klubów popierających ten schemat. Dyrektor zarządzająca Charlotte O'Neill wskazała na sukces drużyny B Barcelony w Hiszpanii, która pomogła wychować gwiazdy pierwszego zespołu i wzmocnić reprezentację narodową. „Na pewno bylibyśmy otwarci. Widzieliśmy w Hiszpanii, jakie to było potężne dla Barcelony” – powiedziała. „Byłoby to ogromnie korzystne dla Lwic, nie tylko dla nas”. City prawdopodobnie dążyłoby do umieszczenia drużyny w National League North, zapewniając konkurencyjny pomost między futbolem akademickim a seniorskim futbolem zawodowym.
Jednak wiele klubów z niższych lig postrzega ten plan jako zagrożenie dla własnych ambicji i przykład lekceważenia podstaw przez elitę. Ian Chiverton, przewodniczący klubu kibiców Portsmouth, oskarżył władze o „dogadzanie drużynom WSL”, podczas gdy Danny Taylor, asystent trenera Mancunian Unity, nazwał to „absolutną hańbą”. Niektórzy trenerzy wyrazili frustrację w mediach społecznościowych, opisując propozycję jako odgrzaną wersję wcześniej odrzuconego formatu drużyny B. Krytycy argumentują, że dopuszczenie drużyn rezerwowych do ligi konkurencyjnej może wypaczyć wyniki, zakłócić wyścigi o awans i utrudnić niezależnym klubom przyciąganie kibiców i sponsorów.
Napięcie podkreśla powracający dylemat w rozwoju piłkarskim: jak pielęgnować młody talent dla reprezentacji narodowej bez rozwadniania konkurencyjnej struktury istniejących dywizji. W Hiszpanii i Niemczech drużyny B od dawna są częścią struktury niższych lig, z mieszanymi wynikami. Barcelona B i Real Madryt Castilla niewątpliwie wyprodukowały czołowych zawodników, ale ich obecność była również oskarżana o tłumienie frekwencji i nierówności finansowe. W kobiecej piłce nożnej, gdzie zasoby są wciąż skąpe, wpływ może być jeszcze bardziej wyraźny. Wybór FA, by wybrać tylko cztery akademie w oparciu o wskaźniki talentu, sugeruje próbę znalezienia równowagi, ale może również stworzyć dwupoziomowy system w samej strukturze akademii.
Jeśli FA ratyfikuje plan w lipcu, pierwsze akademie WSL mogłyby rywalizować w FAWNL od sierpnia 2027 roku. Wybrane kluby będą musiały spełnić rygorystyczne kryteria licencyjne, zapewniając, że dysponują obiektami i standardami szkoleniowymi do prowadzenia drugiej drużyny na poziomie półprofesjonalnym. Ruch ten prawdopodobnie przyspieszy profesjonalizację kobiecej piłki nożnej, dostosowując Anglię do krajów, w których struktury dwuzespołowe są normą. Dla Lwic może to oznaczać głębszą pulę gotowych do gry talentów na wielkie turnieje, odpowiadając na obawy, że zbyt wiele obiecujących nastolatek utknęło w martwym punkcie po opuszczeniu struktur młodzieżowych.
Przeciwnicy będą jednak nadal lobbować przeciwko zmianom, podkreślając potencjalne szkody dla klubów zbudowanych na więziach społecznych i wolontariacie. FAWNL obecnie mieści drużyny takie jak Hashtag United i Wolves, z których wiele działa z napiętymi budżetami i obawia się przyćmienia przez prestiż i głębię drużyn wspieranych przez WSL. Obiecana inwestycja może nie w pełni zrekompensować to, co postrzegają jako utratę konkurencyjnej tożsamości.
Debata na temat integracji akademii WSL jest daleka od zakończenia, ale aprobata zarządu FAWNL sygnalizuje, że organ zarządzający jest gotowy do realizacji swojej wizji ścieżki kobiecej piłki. W miarę zbliżania się lipcowej decyzji, obie strony zintensyfikują swoje kampanie, wiedząc, że wynik może na pokolenie przekształcić angielski futbol kobiecy. Ostatecznie sukces schematu będzie zależał od tego, czy przyniesie obiecane korzyści rozwojowe bez wyobcowania klubów, które podtrzymywały kobiecą piłkę nożną przez dziesięciolecia niedofinansowania i zaniedbania.
Na podstawie raportu The Guardian.