Arsenal w finale Ligi Mistrzów: Trossard pewny siebie przed BudapesztemArsenal zapewnił sobie miejsce w finale Ligi Mistrzów po ciężko wywalczonym zwycięstwie 2-1 w dwumeczu z Atlético Madrid w półfinale. Wygrana 1-0 u siebie w rewanżu wystarczyła, by Kanonierzy awansowali do wielkiego finału w Budapeszcie.
Skrzydłowy Leandro Trossard wyraził duże zaufanie w zdolność drużyny do zdobycia trofeum, niezależnie od tego, czy w finale zmierzy się z Paris Saint-Germain czy Bayernem Monachium. "Wszystko może się zdarzyć w jednym meczu," stwierdził Trossard, podkreślając nieprzewidywalny charakter finału pucharu.
To samo odczucie podziela kapitan Martin Ødegaard, który czerpie "ogromne zaufanie" z występu drużyny w półfinale. Zwycięstwo nad Atlético Madrid pokazuje odporność i taktyczną dojrzałość Arsenalu na największej scenie Europy.
Nadchodzący finał będzie dopiero drugim w historii klubu w tych rozgrywkach. Jedyny wcześniejszy występ Arsenalu miał miejsce w 2006 roku, gdzie drużyna poniosła porażkę z Barceloną. Zespół będzie chciał napisać nowy rozdział i zdobyć swój pierwszy tytuł Ligi Mistrzów.
Finał odbędzie się w Budapeszcie, gdzie Arsenal pozna swoich rywali po zakończeniu drugiego półfinału między Paris Saint-Germain a Bayernem Monachium.