Xxgwise
PremiumZaloguj
Wiadomości

Aston Villa wygrywa Ligę Europy: Złamany palec, królewskie

LeagueAston VillaEintracht FrankfurtParis Saint-GermainSheffield WednesdayBośnia i HercegowinaMilton Keynes DonsBorussia DortmundManchester UnitedNottingham Forest

Aston Villa pokonało Freiburg 3-0, wygrywając Ligę Europy, kończąc 44-letnią suszę; Martinez grał ze złamanym palcem, książę William dzielił się piwem.

Aston Villa zakończyło 44-letnie oczekiwanie na europejskie trofeum, odnosząc przekonujące zwycięstwo 3-0 nad Freiburg w finale Ligi Europy w Stambule. Bramki Youri Tielemansa, Emiliano Buendíi i Morgana Rogersa przypieczętowały wygraną, ale wieczór dotyczył zarówno odporności i królewskich uroczystości, jak i piłki nożnej.

Ostatni sukces kontynentalny Villa miał miejsce w 1982 roku, kiedy zdobyli Puchar Europy. Od tego czasu dziesięciolecia bliskich porażek i zmagań w niższych ligach pozostawiły klub głodny trofeów. To zwycięstwo, pod skrupulatnym przewodnictwem Unaia Emery'ego, oznacza nie tylko powrót na europejski szczyt, ale także deklarację intencji klubu, który się rozwija.

Przedmeczowy dramat koncentrował się na bramkarzu Emiliano Martinezie, który złamał palec podczas rozgrzewki. Pomimo bólu i nietypowego uczucia, że palec "wymyka się" za każdym razem, gdy próbował złapać piłkę, argentyński mistrz świata zdecydował się grać. Później powiedział dziennikarzom, że nie chciał postrzegać kontuzji jako negatywu, skupiając się zamiast tego na wadze tego wydarzenia. Martinez był zmuszony do wykonania tylko dwóch obron, ponieważ Freiburg osiągnął skromne 0,24 oczekiwanych goli, ale jego gotowość do gry z kontuzją podkreśliła zbiorową odwagę, którą Emery zaszczepił.

Czyste konto przedłużyło niezwykły rekord Martineza w finałach: wygrał teraz wszystkie siedem meczów o stawkę, w których uczestniczył w ciągu ostatnich sześciu lat, w barwach Arsenalu, Argentyny i Villi. Jego doświadczenie w wielkich meczach stało się kamieniem węgielnym tej drużyny Villa, a jego obecność prawdopodobnie dała jego kolegom z drużyny psychologiczną przewagę jeszcze przed pierwszym gwizdkiem.

Na boisku dominacja Villa rzadko była kwestionowana. Tielemans otworzył wynik klinicznym wykończeniem, Buendía podwoił prowadzenie przed przerwą, a Rogers przypieczętował wynik w końcówce. Freiburg, gorszy w każdym aspekcie, nie mógł znaleźć sposobu na zdyscyplinowaną formację i nieustanny pressing Villi.

Dla Emery'ego był to piąty tytuł Ligi Europy, rekord wyrównany tylko przez elitarne grono trenerów: Carlo Ancelottiego, José Mourinho i Giovanniego Trapattoniego. Hiszpan zbudował zespół, który łączy taktyczną dyscyplinę z ofensywnym polotem, a jego europejska wiedza była widoczna przez całą kampanię. Po meczu Emery rozmyślał o swoim marzeniu o zdobywaniu trofeów, nazywając to swoim pierwszym wielkim osiągnięciem w Villi i sugerując, że wierzy, iż kolejne są w drodze.

Świętowanie przybrało niezwykły obrót, gdy książę William, wieloletni fan Villi, dołączył do zawodników w szatni. Matty Cash ujawnił, że przyszły król podzielił się piwem z drużyną, uosabiając głęboką więź między klubem a jego królewskim kibicem. Książę William regularnie bywa na Villa Park i na treningach, a Cash zauważył, że ten moment był w pełni zasłużony dla kogoś, kto śledził klub na dobre i na złe.

Kapitan John McGinn, wyraźnie wzruszony, mówił o bólu, który klub i fani znosili przez lata. Określił Emery'ego mianem "geniusza" za odmienienie losów Villi i oświadczył, że ambicja drużyny skupia się teraz na Lidze Mistrzów. "Nie poprzestajemy na tym" - powiedział McGinn, rzucając wyzwanie swoim kolegom, aby utrzymali to tempo w przyszłym sezonie.

To zwycięstwo zapewnia Villi miejsce w Lidze Mistrzów i umacnia dziedzictwo Emery'ego jako jednego z największych w historii tych rozgrywek. Dla klubu, który zaledwie kilka lat temu grał w Championship, awans był meteoryczny. To zwycięstwo służy również jako wzór dla innych aspirujących klubów: mądre transfery, jasna tożsamość taktyczna i menedżer, który odnosi sukcesy na europejskiej scenie, mogą zniwelować dystans do elity.

Osobista podróż Emery'ego dodaje kolejną warstwę do tej historii. Często niesłusznie krytykowany podczas swojego pobytu w Arsenalu, odbudował swoją reputację najpierw w Villarrealu – zdobywając tam Ligę Europy – a teraz w Villi. Jego zdolność do wyciągania maksimum z zawodników, czego przykładem są wyczyny Martineza i bezproblemowa integracja nowych nabytków, takich jak Tielemans i Rogers, podkreśla, dlaczego uważany jest za europejskiego specjalistę.

Z Ligą Mistrzów na horyzoncie Villa będzie musiała balansować między wymaganiami krajowymi a kontynentalnymi. Ale jeśli ta kampania Ligi Europy jest jakąkolwiek wskazówką, Emery już zaszczepił zwycięską mentalność, która może uczynić z nich niebezpiecznych underdogów. Rdzeń składu jest młody i głodny sukcesów, a dodanie trofeum tylko podsyca pragnienie kolejnych.

Gdy wierni kibice Villi świętowali do późna w nocy w Stambule, sceny – Martinez pokonujący kontuzję, książę William wznoszący toast z zawodnikami, McGinn obiecujący więcej – uchwyciły magię europejskiej piłki nożnej. Dla klubu tak długo spragnionego sukcesu to zwycięstwo wydaje się początkiem, a nie końcem. Na podstawie raportów Sky Sports.