Xxgwise
PremiumZaloguj
Wiadomości

Athletic Bilbao stoi przed kluczową decyzją dotyczącą

Liga GwiazdKlub AtletycznyReal SociedadAl-GharafaKatarPortugaliaCongo DRDynamo KijówServette FCAnderlechtSanta Clara

Athletic Bilbao i nowy menedżer Edin Terzic muszą podjąć decyzję o przyszłości napastnika Djaló, który przebywa na wypożyczeniu w Katarze bez kupującego

Letnie planowanie Athletic Bilbao już trwa, a jedna z pierwszych poważnych decyzji stojących przed nowym głównym trenerem Edinem Terziciem dotyczy klubowego rekordowego transferu, napastnika Djaló. Portugalski napastnik, który dołączył z Bragi w marcu 2024 roku za 15 milionów euro, obecnie przebywa na wypożyczeniu w Al Gharafa w Katarze i nie ma stałego nabywcy.

Transfer Djaló uczynił go trzecim najdroższym nabytkiem w historii Athletic, ustępując jedynie transferowi Yuriego z PSG i Iñigo Martíneza z Realu Sociedad. 26-latek, który w sierpniu skończy 27 lat, podpisał kontrakt z baskijskim klubem obowiązujący do 2029 roku. W tym sezonie gra w Qatar Stars League, występując w 29 meczach w czterech różnych rozgrywkach i strzelając dwa gole dla Al Gharafa.

Umowa wypożyczenia zawierała opcję wykupu, ale katarski klub oświadczył, że nie zamierza skorzystać z tej klauzuli. To pozostawia Athletic i Terzicia z jasnym wyborem do podjęcia przed zebraniem się zespołu na przedsezonowe treningi. Niemiecki menedżer, który podpisał dwuletni kontrakt, ściśle współpracuje z dyrektorem sportowym klubu, Mikelem Gonzálezem, aby ukształtować skład na nadchodzącą kampanię.

Terzic podobno chce uniknąć rozdętego przedsezonowego składu. Chce, aby każdy zawodnik rozpoczynający przedsezonowe przygotowania z pierwszym zespołem był prawdziwym kandydatem do miejsca w ostatecznej kadrze. Ta filozofia oznacza, że decyzje dotyczące graczy takich jak Djaló zostaną podjęte wcześnie, a wstępna redukcja składu spodziewana jest jeszcze przed rozpoczęciem pierwszych sesji treningowych.

Odpowiedzialność za tę decyzję będzie dzielona między Terzicia, który przeprowadził dogłębną analizę składu, a Mikelem Gonzálezem. González był początkowo kluczowym orędownikiem sprowadzenia Djaló, twierdząc wówczas, że rynek tego wymagał z powodu konkurencji ze strony innych klubów. Jednak przyznał również we wrześniu ubiegłego roku, że integracja zawodnika nie przebiegła zgodnie z planem.

"Sezon był naprawdę zły i nie zrobił kroku naprzód," powiedział González, odnosząc się do decyzji o wypożyczeniu Djaló. "Nie mogliśmy pozwolić sobie na drugi rok w podobnej roli. Chcemy pomóc mu odzyskać poziom." Ta szczera ocena stanowi tło dla tego, co może być przełomowym latem dla kariery napastnika na San Mamés.

Z długoterminowym kontraktem, ale rozczarowującym okresem wypożyczenia za sobą, przyszłość Djaló jest niepewna. Nadchodzące tygodnie pokażą, czy Terzic widzi dla niego miejsce w swoich planach, czy Athletic będzie chciał odejść od swojej znaczącej inwestycji. Na podstawie raportu z Fútbol // marca.