Atletico Madrid podobno są wściekli na Arsenal po bardzo kontrowersyjnym meczu, w którym przyznano trzy rzuty karne przeciwko hiszpańskiej drużynie. Według źródeł bliskich klubowi, frustracja wykracza poza boisko, z zarzutami dotyczącymi podstępnych taktyk Arsenalu. Klub jest również rzekomo rozgniewany działaniami pewnej osoby za kulisami oraz zachowaniem rezerwowego podczas meczu.
Chociaż dokładny charakter tych pretensji pozostaje niejasny, twierdzenia nie zostały zweryfikowane i należy je traktować ostrożnie. Atletico Madrid nie wydało oficjalnego oświadczenia, a Arsenal jeszcze nie odpowiedział na zarzuty. Sam mecz charakteryzował się intensywnym dramatem, a decyzje dotyczące rzutów karnych wywołały debatę wśród fanów i komentatorów.
W miarę rozwoju historii mogą pojawić się dalsze szczegóły, ale na razie są to niepotwierdzone doniesienia o napięciach między tymi dwoma klubami.