Atletico Madryt oficjalnie złożyło skargę do UEFA w związku z tym, co określają jako znaczące zakłócenia przed rewanżowym meczem półfinałowym Ligi Mistrzów z Arsenalem. Hiszpańscy giganci przybyli do Londynu w poniedziałek przed decydującym wtorkowym meczem na Emirates Stadium, ale ich przygotowania rzekomo utrudniły nieprzewidziane incydenty.
Według doniesień delegacja Atletico napotkała problemy logistyczne po wylądowaniu, w tym opóźnienia w transporcie i zakwaterowaniu, co klub uważa za naruszenie przepisów UEFA dotyczących sprawiedliwego traktowania drużyn gości. Skarga, złożona zaledwie kilka godzin przed rozpoczęciem meczu, podkreśla napięcie wokół spotkania, które zdecyduje o tym, kto awansuje do finału Ligi Mistrzów.
Półfinałowa rywalizacja wisi na włosku po remisie 1-1 w pierwszym meczu w Madrycie. Arsenal będzie chciał wykorzystać przewagę własnego boiska, podczas gdy Atletico dąży do zapewnienia sobie miejsca w finale po raz drugi w ciągu trzech lat. Trener Diego Simeone wyraził frustrację z powodu zakłóceń, choć nie posunął się do obwiniania czynników zewnętrznych za występ swojej drużyny.
Nie wydano jeszcze oficjalnego oświadczenia UEFA, ale oczekuje się, że organ zarządzający rozpatrzy skargi Atletico. Podobne skargi były składane w przeszłości z różnym skutkiem. Incydent dodaje kolejną warstwę dramaturgii do i tak już intensywnej europejskiej rywalizacji.
Koordynator podróży Atletico potwierdził, że autokar drużyny utknął w korku na ponad godzinę, a także wystąpiły problemy z zameldowaniem w hotelu. Klub argumentuje, że tych problemów można było uniknąć, a Arsenal lub UEFA powinni zapewnić lepszą koordynację. Arsenal nie skomentował jeszcze skargi.
W miarę zbliżania się meczu obie drużyny skupiają się na osiągnięciu zwycięstwa. Skarga Atletico może służyć jako taktyka psychologiczna, ale to, co wydarzy się na boisku, ostatecznie zadecyduje o tym, kto dotrze do finału. Wynik może również wpłynąć na przyszłe protokoły UEFA dotyczące meczów o wysoką stawkę.
Na podstawie raportów z Latest from FourFourTwo.