Dramatyczna awaria prądu przerwała mecz drugiej rundy na turnieju Masters w Rzymie, powodując nietypowe opóźnienie w grze. Incydent miał miejsce w trakcie decydującego trzeciego seta między amerykańską tenisistką Hailey Baptist, sklasyfikowaną na 25. miejscu na świecie, a szwajcarską zawodniczką Simone Waltert, która zajmuje 91. pozycję w światowych rankingach.
Mecz był częścią prestiżowego wydarzenia rangi 'tysiąc' rozgrywanego we włoskiej stolicy. Gra została zawieszona, gdy oświetlenie kortu nagle zgasło, pogrążając arenę gry w ciemności i zmuszając zarówno zawodników, jak i sędziów do czekania na rozwiązanie problemu.
Po pewnym czasie przerwy system oświetlenia został przywrócony i mecz mógł być kontynuowany. Opóźnienie ostatecznie nie zmieniło wyniku, ponieważ Hailey Baptist zdołała zapewnić sobie zwycięstwo i awansować do kolejnego etapu rozgrywek.
Dzięki temu zwycięstwu Baptist zapewniła sobie teraz wyzwanie w następnej rundzie. Zmierzy się z rozstawioną z numerem dziesiątym zawodniczką turnieju, ukraińską gwiazdą Eliną Svitoliną, która komfortowo awansowała w swoim własnym meczu drugiej rundy. Svitolina pokonała włoską zawodniczkę Noemi Basilletti w dwóch setach, wygrywając 6-1, 6-3.
Turniej Masters w Rzymie nadal przyciąga silne grono zawodniczek. Obrończynią tytułu w grze pojedynczej kobiet jest włoska zawodniczka Jasmine Paolini, która obecnie jest sklasyfikowana jako ósma najlepsza tenisistka na świecie i będzie chciała obronić swój tytuł na rodzimej ziemi.
Na podstawie doniesień z Чемпионат.com.