W posunięciu łączącym sportowy spektakl z polityczną pompą, Biały Dom ma zorganizować główne wydarzenie UFC 14 czerwca 2026 roku. Data ta zbiega się z 80. urodzinami byłego prezydenta Donalda Trumpa, który potwierdził plany podczas ogłoszenia w Gabinecie Owalnym. Wydarzenie jest przedstawiane jako część szerszych obchodów 250. rocznicy amerykańskiej niepodległości i będzie otwarte dla publiczności, przekształcając Południowy Trawnik w tymczasową arenę dla światowej klasy mieszanych sztuk walki.
Główną atrakcją ogłoszonej karty jest długo wyczekiwana walka pomiędzy brazylijskim artystą nokautu Alexem Pereirą, znanym jako 'Poatan', a francuskim pretendentem wagi ciężkiej Cyrilem Gane. Prezydent Trump, stojąc obok Pereiry i innych zawodników UFC, pochwalił styl walki Brazylijczyka. "Widziałem, jak nokautuje wielu ludzi. To właśnie robi, nokautuje ludzi" – powiedział Trump, dodając: "Ma dużą, potężną rękę." Ta walka zapowiada starcie elitarnego uderzania i technicznej biegłości, z istotnymi implikacjami dla obrazu tytułu w dywizji ciężkiej.
Geneza tego wydarzenia sięga długoletniej relacji między Donaldem Trumpem a prezesem UFC Daną Whitem. Ich sojusz rozpoczął się na początku lat 2000., kiedy Trump Taj Mahal w Atlantic City był jednym z niewielu dużych miejsc gotowych gościć wydarzenia UFC w okresie, gdy sport spotykał się z powszechną krytyką i ograniczoną akceptacją mainstreamu. To wczesne wsparcie pomogło legitymizować organizację i położyło podwaliny pod partnerstwo, które trwa od dziesięcioleci.
Od czasu powrotu na polityczną scenę Trump jest częstym bywalcem wydarzeń UFC, często otrzymując prominentne miejsca i publiczne uznanie. Jego obecność na walkach stała się znajomym widokiem, dodatkowo cementując więź między jego marką polityczną a marką UFC rozrywki sportów walki. Wydarzenie w Białym Domu stanowi jak dotąd najważniejsze zwieńczenie tej relacji, przenosząc oktagon do najbardziej ikonicznej rezydencji w Stanach Zjednoczonych.
Logistyczne przedsięwzięcie związane z takim wydarzeniem jest ogromne. Według Dany White'a, organizacja UFC planuje wydać około 700 000 dolarów na wymianę trawy na Południowym Trawniku po walce. To zobowiązanie podkreśla skalę produkcji i chęć obu stron do stworzenia pamiętnej, choć tymczasowej, transformacji historycznego terenu. Integracja wydarzenia z narodowymi obchodami 250-lecia dodaje warstwę narodowego znaczenia do sportowego spektaklu.
To nie pierwszy raz, kiedy prezydent Trump publicznie chwali brazylijskich zawodników. W kwietniu 2026 roku uczestniczył w UFC 327 w Miami i wychwalał Paulo Costę, znanego jako 'Borrachinha', po jego zwycięstwie przez nokaut nad Azamatem Murzakanowem. Trump powiedział zawodnikowi: „Jesteś przystojnym facetem. Mógłbyś być modelem. Jesteś zbyt przystojny, żeby być wojownikiem” – podkreślając osobiste interakcje, które charakteryzują jego zaangażowanie w sport i jego sportowców.
Ogłoszenie wydarzenia UFC w Białym Domu zostało po raz pierwszy zasugerowane przez Trumpa w październiku poprzedniego roku, co czyni to potwierdzenie realizacją długo drażnionego planu. Udział Alexa Pereiry, byłego mistrza dwóch dywizji w UFC i byłego mistrza Glory w kickboxingu, gwarantuje walkę wieczoru o wysoką stawkę, pełną akcji. Jego przeciwnik, Ciryl Gane, były tymczasowy mistrz wagi ciężkiej UFC, znany z wyjątkowej pracy nóg i technicznego uderzania, tworzy scenę dla strategicznej i wybuchowej konfrontacji.
Publiczna dostępność wydarzenia stanowi odejście od zazwyczaj ograniczonego dostępu do terenów Białego Domu, oferując fanom wyjątkową okazję do obejrzenia profesjonalnej walki w niezrównanym otoczeniu. Współpraca między UFC a Białym Domem przy obchodach tej rocznicy podkreśla ciągły rozwój sportu w głównego nurtu amerykańskiej rozrywki, podróż, która rozpoczęła się od wczesnego wsparcia postaci takich jak Donald Trump. TKO Group Holdings, spółka macierzysta UFC, nie wydała oficjalnego komentarza na temat szczegółów wydarzenia.
Na podstawie raportów z g1.