Xxgwise
PremiumZaloguj
Wiadomości

Brescia-Ascoli 1-1: Co oznacza zawieszenie Mercatiego dla

Serie CAvellinoCongo DRHaitiDinamo MińskFK SarajewoCzarne Morze VarnaTrabzonsporChelseaAnderlechtZielone PrzylądekLegia Warszawa

Brescia i Ascoli zremisowały 1-1 w pierwszym meczu finału playoff Serie C. Alessandro Mercati z Ascoli jest zawieszony na rewanż 7 czerwca po późnej żółtej

Brescia i Ascoli rozegrały napięty remis 1-1 w pierwszym meczu finału playoff Serie C we wtorek, pozostawiając rywalizację w delikatnej równowadze przed decydującym rewanżem w niedzielę. Mecz, który został przerwany na ponad 24 godziny z powodu ulewnego deszczu, przyniósł wczesne prowadzenie Ascoli, ale Brescia natychmiast odpowiedziała, a obie strony nie zdołały znaleźć zwycięzcy w ostrożnej drugiej połowie. Głównym tematem dyskusji stała się jednak żółta kartka dla obrońcy Ascoli, Alessandro Mercatiego, w końcowych minutach, która wyklucza go z drugiego meczu z powodu zawieszenia.

Pierwotnie zaplanowany na poniedziałkowy wieczór, mecz na stadionie Rigamonti został przerwany po 61 minutach, gdy ulewny deszcz uniemożliwił grę na boisku. Oficjele podjęli decyzję o zawieszeniu gry i wznowieniu następnego dnia, a pozostałe 29 minut rozegrano we wtorek. Ta nietypowa przerwa zakłóciła rytm meczu, który rozpoczął się w zawrotnym tempie.

Ascoli otworzyło wynik w ósmej minucie. Szybka akcja ofensywna zakończyła się tym, że Andrea Rizzo Pinna wbił piłkę z bliska, zdobywając swojego pierwszego gola w play-offach. Radość gości była jednak krótkotrwała, ponieważ Brescia odpowiedziała w ciągu czterech minut. Valerio Crespi, wypożyczony z Avellino napastnik, kontynuował swoją znakomitą formę, strzelając wyrównującego gola. Był to trzeci z rzędu mecz playoff, w którym Crespi zdobył bramkę, po dubletach przeciwko Salernitanie w poprzedniej rundzie, i czwarty gol ogółem w fazie pucharowej.

Kiedy we wtorek wznowiono grę, warunki się poprawiły, ale napięcie pozostało. Przy tak wysokiej stawce żadna ze stron nie chciała angażować wielu zawodników do ataku, a wyraźnych okazji było niewiele. Obie drużyny wydawały się obawiać błędu, który mógłby być kosztowny, zadowalając się remisem i skupiając się na rewanżu.

Jedynym godnym uwagi momentem w ostatniej pół godzinie było pokazanie żółtej kartki Alessandro Mercatiemu z Ascoli w 84. minucie. To oznacza, że obrońca, który już miał żółtą kartkę z poprzedniej rundy, będzie zawieszony na mecz rewanżowy. Mercati był kluczową postacią w obronie Ascoli podczas ich play-offowej kampanii, a jego nieobecność może być poważnym ciosem dla zespołu Francesco Tomeia, który będzie próbował powstrzymać Brescię na własnym boisku.

Ascoli stoi teraz przed poważną reorganizacją obrony. Doświadczenie i opanowanie Mercatiego z tyłu będą bardzo potrzebne w meczu, w którym gospodarze muszą uniknąć straty gola, która mogłaby przechylić szalę na korzyść Brescii. Tomei będzie musiał znaleźć godnego zastępcę, co może zakłócić linię obrony, która była stosunkowo stabilna podczas play-offów.

Dla Brescii remis 1-1 to przyzwoity wynik, nawet jeśli mogli liczyć na więcej po wyrównującym golu Crespiego. Zespół Eugenio Coriniego wie, że remis z bramką na wyjeździe nie zapewni im automatycznego awansu, ponieważ zasada bramek na wyjeździe nie obowiązuje w play-offach Serie C – oznacza to, że wynik zostaje praktycznie wyzerowany przed rewanżem. Obie drużyny zaczynają w niedzielę od zera, ale Brescia będzie czerpać otuchę z umiejętności szybkiej odpowiedzi po stracie gola oraz z wysokiej formy Crespiego.

Stawka jest ogromna dla obu klubów. Brescia dąży do powrotu do Serie B zaledwie rok po finansowym załamaniu, które spowodowało spadek klubu do lig amatorskich i zmusiło do restartu. Awans byłby zwieńczeniem niezwykłej historii odbudowy. Ascoli natomiast ostatni raz grało w drugiej lidze w sezonie 2023/24, kiedy zajęło trzecie miejsce od końca i spadło. Od tamtej pory odbudowują się i widzą ten finał jako szansę na odzyskanie statusu.

Mecz rewanżowy zaplanowano na niedzielę, 7 czerwca, o godzinie 18:00 czasu lokalnego na Stadio Cino e Lillo Del Duca w Ascoli. Zwycięzca po 90 minutach – lub po dogrywce i rzutach karnych, jeśli to konieczne – zapewni sobie czwarte i ostatnie miejsce promocyjne do Serie B, dołączając do Vicenzy, Arezzo i Benevento, które już awansowały.

Z Mercatim poza grą, Ascoli może być zmuszone do przyjęcia bardziej ostrożnego podejścia lub ryzykować odkrycie obrony. Brescia, napędzana serią bramek Crespiego, wyczuje słabość. Rywalizacja jest doskonale wyważona, a wyprzedany Del Duca zapewni piekielny hałas. Jeden błysk geniuszu lub jeden błąd może zadecydować o wszystkim.

Na podstawie informacji z Tuttosport.