Xxgwise
PremiumZaloguj
Wiadomości

Brighton osiąga finał Pucharu Anglii: 3-2 zwycięstwo nad

FA CupManchester United vs Nottingham ForestBrightonManchester UnitedNottingham ForestLiverpoolManchester CityTottenhamSt HelensWest Ham

Brighton dokonał oszałamiającego powrotu przeciwko Liverpoolowi (3-2), aby po raz pierwszy dotrzeć do finału Women's FA Cup 31 maja, zwieńczając sezon postępu

Brighton & Hove Albion zagra po raz pierwszy w swojej historii kobiecej drużyny na Wembley po dramatycznym zwycięstwie 3-2 w półfinale nad Liverpoolem. Mewy, przegrywające 2-0 po 22 minutach, przeprowadziły bezlitosną drugą połowę, aby zapewnić sobie miejsce w finale Pucharu Anglii Kobiet 31 maja, gdzie zmierzą się z Chelsea lub Manchesterem City.

Liverpool na początku kontrolował mecz, a gole Beaty Olsson i samobójcze trafienie Manueli Vanegas dały im dwubramkowe prowadzenie. Brighton odpowiedział natychmiast: Vanegas zrehabilitowała się za swój błąd, strzelając gola 105 sekund później, a Madison Haley po przerwie wyrównała głową. Zwycięski gol padł w 95. minucie, gdy rezerwowa Nadine Noordam, która nigdy wcześniej nie zdobyła bramki dla klubu, spokojnie umieściła piłkę w siatce po wybiciu z rzutu wolnego.

Menedżer Dario Vidosic przyznał, że spodziewał się przełomu. „Nawet nie myślałem o dogrywce, chociaż było tak blisko. Po prostu czułem, że z powodu trendu i naszej dominacji gol musi paść” – powiedział BBC Radio 5 Live. Noordam opisała ten moment jako sen: „Nadal nie mogę w to uwierzyć… Jedziemy na Wembley. Jeśli powiem to głośno, brzmi to trochę szalenie.”

Zwycięstwo przedłuża passę Brighton bez porażki do siedmiu meczów, która obejmuje zwycięstwa z Arsenalem i Manchesterem City w lidze i pucharze. Mewy zajmują obecnie dziewiąte miejsce w Women's Super League, ale mają 26 punktów – najwyższy dorobek – z ostatnim meczem ligowym przeciwko Tottenhamowi. Vidosic zauważył, że jego zespół, który gonił czołowe drużyny, teraz może sam być „polowany”.

Poza boiskiem ambicje Brighton są równie wielkie. Klub niedawno ogłosił plany budowy pierwszego w Europie stadionu piłkarskiego przeznaczonego wyłącznie dla kobiet, z 10 000 miejsc siedzących, sąsiadującego z Amex Stadium, kosztem między 75 a 85 milionów funtów. Następuje to po inwestycji 8,5 miliona funtów w obiekty treningowe w 2021 roku. Dyrektor zarządzająca Zoe Johnson powiedziała: „Mamy nadzieję, że to dopiero początek w Anglii i w Europie… Chcemy uczyć się od klubów w Ameryce i robić jeszcze więcej dla sportsmenek.”

Znaczenie tej przygody w Pucharze Anglii wykracza poza półfinał. Męska drużyna Brighton dotarła do finału Pucharu Anglii w 1983 roku, ale przegrała; kobieca drużyna ma teraz szansę zdobyć pierwsze poważne trofeum dla klubu. Przygoda ta charakteryzuje się odpornością, co widać było w zwycięstwie ćwierćfinałowym nad Arsenalem i ligowym zwycięstwie nad ostatecznym mistrzem Manchesterem City.

Była obrończyni reprezentacji Anglii Anita Asante pochwaliła charakter Brighton w TNT Sports: „Mieli trudności w pierwszej połowie, ale trzymali się zadania z intensywnością i energią.” Była pomocniczka Fara Williams dodała: „O to właśnie chodzi w tych rozgrywkach… o te momenty w ostatnich minutach, które prowadzą na Wembley.”

Przeciwnik Brighton w finale zostanie wyłoniony w drugim półfinale między Chelsea a Manchesterem City, które mają duże doświadczenie na Wembley. Niezależnie od tego, zespół Vidosica już przeszedł do historii, a z impetem serii siedmiu meczów bez porażki i wsparciem klubu intensywnie inwestującego w swoją przyszłość, wierzą, że mogą zajść na sam szczyt.

Finał 31 maja jest zwieńczeniem lat rozwoju programu kobiecego Brighton. Od walki o znaczenie po bycie na progu zdobycia trofeum, Mewy przekształciły się w pretendentów. Gdy późny gol Noordam wysłał je na Wembley, czuło się, jak powiedział Vidosic, że to było nieuniknione.

Na podstawie raportów BBC Sport.