Crystal Palace zapewnił sobie miejsce w finale Ligi Konferencji po przekonującym zwycięstwie 5-2 w dwumeczu z Szachtarem Donieck. Orły dopełniły dzieła zwycięstwem 2-1 w drugim meczu, przypieczętowując dominujący występ w obu spotkaniach.
Po meczu kluczowe postacie z zespołu Palace podzieliły się swoimi przemyśleniami z TNT Sports. Bramkarz Dean Henderson i napastnik Jean-Philippe Mateta zostali przesłuchani wraz z byłym kapitanem klubu Joelem Wardem, który był częścią ekipy transmisyjnej.
Henderson mówił otwarcie o fizycznych i psychicznych wymaganiach postawionych drużynie w tym sezonie. Wskazał na wyzwanie rywalizacji na kilku frontach ze stosunkowo małą grupą zawodników, co wystawiło na próbę odporność zespołu przez całą kampanię.
Bramkarz wskazał również bezpośredni związek między ostatnimi sukcesami drużyny a pewnością siebie zdobytą po wygraniu Pucharu Anglii. To trofeum, jak sugerował, zapewniło kluczowy psychologiczny zastrzyk, który podsycił wiarę zespołu w ich zdolność do rywalizacji na najwyższym poziomie.
Mateta i Henderson obaj podkreślili zbiorowe ambicje w szatni. Zawodnicy nie zadowalają się samym dotarciem do finału; ich wyraźnym celem jest wygranie turnieju i zdobycie namacalnej nagrody, która się z tym wiąże.
Tą nagrodą jest miejsce w Lidze Europy. Henderson wyraźnie nawiązał do tego celu, zauważając, że zwycięstwo w finale pozwoli klubowi 'dostać to, na co zasługujemy'. Ten komentarz nawiązuje do faktu, że Palace pierwotnie zakwalifikował się do Ligi Europy, co czyni triumf w Lidze Konferencji drogą powrotną do tego wyższego szczebla europejskich rozgrywek.
Zwycięstwo nad Szachtarem Donieck stanowi znaczący kamień milowy dla Crystal Palace. Oznacza pierwszy występ klubu w wielkim europejskim finale, historyczne osiągnięcie podkreślające postęp dokonany pod obecnym kierownictwem i kadrą zawodników.
Na podstawie raportów z Football | The Guardian.