Xxgwise
PremiumZaloguj
Wiadomości

Dziś: Emi Buendía kibicuje Cala Pozuelo w drodze do Tercera

Liga Europy UEFAAston VillaArgentynaMiędzynarodowyNarodowyGetafeBurgosComoPortugaliaAngliaCzłonkowie

MVP Ligi Europy Emi Buendía był obecny na meczu Cala Pozuelo, które wygrało 2-1 z Robledo, przypieczętowując awans do Tercera RFEF, wspierając swoich

Echa triumfu w Lidze Europy wciąż świeże, Emiliano Buendía zamienił wielkie sceny na kameralne otoczenie Polideportivo El Pradillo. Zaledwie kilka dni po tym, jak został uznany MVP finału przeciwko Freiburgowi, pomocnik Aston Villi stał wśród skromnego tłumu w Pozuelo de Alarcón, kibicując swoim przyjaciołom, gdy ich klub walczył o awans do Tercera RFEF.

Cala Pozuelo potrzebowało zwycięstwa nad Robledo, aby zapewnić sobie natychmiastowy powrót do czwartej ligi hiszpańskiej, i udało im się to po ciężkiej walce, wygrywając 2-1. Wynik wywołał dzikie świętowanie, nie tylko z powodu szybkiego odbicia się po spadku z poprzedniego sezonu, ale także z powodu emocjonalnych pożegnań z dwoma filarami: kapitanem Viktorem Merchánem i Javierem Crespo, obaj grali swój ostatni mecz u siebie dla klubu.

Popołudnie niosło głębokie osobiste znaczenie dla kilku członków drużyny. Merchán, który prowadził zespół do obu awansów w ciągu ostatnich trzech sezonów, pożegnał się emocjonalnie. Tymczasem 40-letni Alvar Herrero świętował swój czwarty awans w karierze, dodając do wcześniejszych sukcesów z Burgos CF, Trival Valderas i Internacional de Madrid. Te indywidualne historie podkreśliły zbiorowy wysiłek wymagany w regionalnych dywizjach.

Potem przyszła kolej na gwiazdę. Buendía, ubrany w niebieską koszulkę Cala Pozuelo, zastanawiał się nad napiętym spotkaniem: "To był bardzo ciężki i chaotyczny mecz, ale na szczęście odnieśli zwycięstwo i awans do Tercery." Przyjechał specjalnie, aby wesprzeć Raúla i Acho, dwóch wieloletnich przyjaciół w drużynie. Obecność argentyńskiego reprezentanta nadała surrealistyczny wymiar już radosnemu dniu.

Ścieżka Buendíi do Premier League i europejskich wyróżnień zaczęła się w tych samych okolicznościach. Jako nastolatek zdobywał doświadczenie w drużynie B Getafe, ucząc się trudów hiszpańskiego futbolu przed przeprowadzką do Anglii. Teraz kluczowa postać pod wodzą Unaia Emery'ego w Villa Park, nie zapomniał o korzeniach, które go ukształtowały. Jego obecność na El Pradillo była świadectwem więzi zawartych w tych wczesnych latach.

Dla Cala Pozuelo awans ma ogromne znaczenie. Spadkowicz sprzed zaledwie 12 miesięcy, klub natychmiast odzyskuje miejsce w Tercera RFEF, co zapowiada historyczne derby z lokalnym rywalem Pozuelo de Alarcón w przyszłym sezonie. Będzie to pierwszy raz, kiedy oba kluby spotkają się w krajowej dywizji, dodając nowy rozdział do lokalnej piłkarskiej tradycji. Szybki powrót potwierdza również pracę menedżera Miguela Perrote i drużyny, która zachowała nerwy, gdy było to najbardziej potrzebne.

Obraz awansów w lidze jest już prawie kompletny. Cala Pozuelo i Rayo Alcobendas wychodzą jako dwa najlepsze zespoły z Grupy 1 Primera Autonómica Madrileña, podczas gdy Parla Escuela zapewniło sobie automatyczne miejsce z Grupy 2. Ostatnie miejsce zostanie rozstrzygnięte w decydującym starciu pomiędzy Aranjuez i Vicálvaro w ostatniej kolejce, co zapewni późne emocje w regionie.

Kamea Buendíi w tej narracji dodaje warstwę inspiracji rzadko spotykaną na tym poziomie. Zwycięzca Ligi Europy, świeżo po podniesieniu europejskiego trofeum, postanowił spędzić swój ograniczony wolny czas zanurzony w pasji piłki nożnej u podstaw. To łączy elitę z amatorami, przypominając wszystkim, że serce sportu bije najmocniej w tych małych, emocjonalnych triumfach.

Ten dzień zawierał wszystko, co reprezentują niższe ligi: lojalność, wspólnotę i surową radość z osiągnięcia. Odejścia Merchána i Crespo, weterańska determinacja Herrero i pokora globalnej gwiazdy zbiegły się w jeden słoneczny popołudnie. Dla Cala Pozuelo wyzwaniem jest teraz kontynuowanie tego momentum, gdy przygotowują się do powrotu do Tercera RFEF, niosąc ze sobą pamięć o awansie, który przyciągnął nieoczekiwaną, ale niezapomnianą uwagę.

Na podstawie raportów z Marca.