Inter Mediolan zamierza zamienić stadion Giuseppe Meazzy w karnawał świętowania, gdy na 37. kolejce Serie A podejmie Hellas Verona. Po zdobyciu zarówno Scudetto, jak i Pucharu Włoch pod wodzą trenera Cristiana Chivu, ostatnie domowe spotkanie Nerazzurrich to mniej kwestia wyniku, a bardziej emocjonalne popołudnie ku czci historycznego dubletu.
21. tytuł ligowy klubu został zapewniony tygodnie temu, ale oficjalna ceremonia wręczenia odbędzie się po końcowym gwizdku w niedzielę. Będzie to moment katharsis dla kibiców, którzy byli świadkami całkowitej dominacji: Inter był nieubłagany na krajowym podwórku, a dodanie krajowego pucharu tylko podkreśla ich wyższość w tej kampanii.
Uroczystości meczowe zaczynają się wyjątkowo wcześnie. Bramy San Siro otworzą się o 12:00 CEST, na długo przed rozpoczęciem meczu o 15:00. Od 12:30 specjalny „Inter Live Show – 21 razy mistrzowie Włoch” będzie bawić publiczność mieszanką legend sportu, występów muzycznych i osobistości ze świata rozrywki. Ten przedmeczowy spektakl ma na celu stworzenie elektryzującej atmosfery, która przełoży się na wejście drużyny.
Kibice zostali wezwani do udziału w choreografii, która obejmie każdy poziom stadionu, tworząc wizualny hołd dla dubletu triumfów. Pokaz choreograficzny ma na celu uczczenie nie tylko Scudetto, ale także Pucharu Włoch, który późnym popołudniem będzie paradowany obok trofeum ligowego.
Dla tych, którzy nie mogą uczestniczyć osobiście, mecz będzie transmitowany wyłącznie na DAZN i na Sky za pośrednictwem kanału Zona Dazn (214). Relacja obejmie cały przedmeczowy szum i poświąteczne podniesienie pucharu, zapewniając fanom na całym świecie możliwość uczestniczenia w radości.
Trener Chivu ma wystawić silny skład pomimo formalnego charakteru okazji. Prawdopodobny skład Interu to formacja 3-5-2: Yann Sommer w bramce; trio obrońców: Yann Bisseck, Stefan de Vrij i Francesco Acerbi; wahadłowi: Matteo Darmian i Carlos Augusto; pomocnicy: Davide Frattesi, Petar Sučić i Henrikh Mkhitaryan; oraz duet napastników: Pio Esposito wraz z kapitanem Lautaro Martínezem.
Wśród rezerwowych Chivu może skorzystać z wartościowych wzmocnień, takich jak Alessandro Bastoni, Federico Dimarco, Denzel Dumfries i Nicolò Barella, co wskazuje na głębię, która napędzała kampanię Interu. Obrońca Manuel Akanji to jedyny zawodnik, któremu grozi zawieszenie za żółtą kartkę, ale nie ma nowych problemów zdrowotnych wśród Nerazzurrich.
Hellas Verona przybywa na San Siro bez presji, zapewniwszy sobie utrzymanie w Serie A na kolejny sezon. Ich trener Sammarco ustawi zespół w lustrzanym 3-5-2: Lorenzo Montipò między słupkami; linia obrony: Giangiacomo Edmundsson, Victor Nelsson i Nicolás Valentini; wahadłowi: Roly Belghali i Domagoj Bradarič; trio pomocników: Roberto Gagliardini, Jean-Daniel Akpa Akpro i Antoine Bernede; oraz duet napastników: Tomáš Suslov i Ethan Bowie.
Verona będzie musiała radzić sobie bez kontuzjowanego duetu Suata Serdara i Yayaha Mosquery, obaj są wykluczeni z wyjazdu. Dodatkowo czterech zawodników – Orban, Nelsson, Akpa Akpro i Gagliardini – balansuje na dyscyplinarnej linie, każdy z nich jest o jedną żółtą kartkę od zawieszenia, które może przenieść się na ostatnią kolejkę.
Po końcowym gwizdku zaczyna się prawdziwa impreza. Puchar Scudetto, wraz z Pucharem Włoch, zostanie wręczony Lautaro Martínezowi i jego kolegom z drużyny na specjalnie ustawionej scenie. Podniesienie trofeów na oczach wypełnionego San Siro zwieńczy niemal idealny krajowy sezon Interu, cementując dziedzictwo Chivu w jego pierwszej pełnej kampanii u steru.
Dla Interu ta ceremonia to nie tylko zakończenie mistrzostwa; to deklaracja intencji. Klub zbudował potężną maszynę, a z młodym rdzeniem obejmującym Esposito i Sučicia przyszłość rysuje się równie jasno jak teraźniejszość. Tymczasem Verona będzie starać się zakłócić imprezową atmosferę konkurencyjnym występem, który wyznaczy ton dla ambicji na przyszły sezon.
Na podstawie doniesień Tuttosport.