Eintracht Frankfurt otrzymał nieoczekiwaną szansę na przedłużenie swojej europejskiej przygody, pomimo sezonu naznaczonego nieregularnością i rozczarowaniem. Klub wciąż może uniknąć braku udziału w rozgrywkach kontynentalnych po raz pierwszy od sezonu 2020/21, dzięki połączeniu własnych nikłych szans i korzystnych wyników gdzie indziej. Od czwartku stało się jednak jasne, że ich najwyższe aspiracje legły w gruzach.
Marzeniem, które upadło, była szansa na zakwalifikowanie się do czołowego europejskiego turnieju, takiego jak Liga Mistrzów czy Liga Europy. Teraz Orłom pozostała walka o pocieszenie: miejsce w UEFA Europa Conference League. Nawet to pozostaje niepewne i będzie wymagać idealnego zakończenia sezonu.
Droga Eintrachtu Frankfurt do jakiegokolwiek europejskiego futbolu w przyszłym sezonie zależy od zwycięstwa w ostatnim meczu Bundesligi w 34. kolejce. Ale samo zwycięstwo nie wystarczy. Potrzebują także serii wyników na ich korzyść w innych meczach, co sprawi, że ostatni dzień stanie się napiętym pojedynkiem na odległość z rywalami o ostatnie miejsca w Europie. Wynik zostanie rozstrzygnięty nie tylko na ich własnym stadionie, ale w całej lidze.
Ta niepewna sytuacja wynika z sezonu poniżej oczekiwań. Pomimo błysków jakości, Eintracht Frankfurt zbyt często zawodził w najważniejszych momentach. Wczesna obietnica rozwiała się podczas kryzysu w środku sezonu, a kluczowe porażki z bezpośrednimi konkurentami i niżej notowanymi drużynami nie pozostawiły im marginesu błędu.
Wagi uniknięcia sezonu bez europejskich pucharów nie można przecenić. Udział niesie ze sobą nie tylko prestiż, ale także znaczące przychody, które są niezbędne dla kondycji finansowej klubu i zdolności do przyciągania i zatrzymywania talentów. Ostatni raz Eintracht Frankfurt nie zakwalifikował się w sezonie 2020/21, a tego okresu desperacko chcą uniknąć.
W miarę zbliżania się ostatniego dnia narasta skupienie. Trener Oliver Glasner podkreślił, że zespół musi skoncentrować się na własnej grze i nie dać się rozpraszać wydarzeniom gdzie indziej. Zawodnicy są świadomi stawki i są zdeterminowani, by stanąć na wysokości zadania. Dla kibiców będzie to nerwowe popołudnie śledzenia wyników.
Ostatecznie los Eintrachtu Frankfurt nie jest w pełni w ich rękach, ale mają szansę walki. Klub wciąż może mieć nadzieję na europejskie miejsce, nawet jeśli jest to tylko nagroda pocieszenia po utracie większych ambicji. 34. kolejka zadecyduje, czy uda im się wykorzystać ten prezent, czy też zabraknie im sił.
Na podstawie raportów z Kickera.