Hull City zdobyło kluczową przewagę w swoim półfinale play-off Championship przeciwko Millwall w poniedziałkowy wieczór, dzięki zapierającemu dech w piersiach strzałowi Mohameda Belloumi. Magiczny moment algierskiego skrzydłowego rozświetlił pierwszy mecz na MKM Stadium, dając Tygrysom cienką przewagę 1-0 przed rewanżem na The Den.
Mecz, rozegrany 11 maja 2026 roku, był napiętym wydarzeniem, ponieważ obie strony rozumiały wagę okazji – miejsce na Wembley w finale i szansa na awans do Premier League. Hull, który zakończył sezon zasadniczy na szóstym miejscu, zmierzył się z Millwall, które wdarło się do play-off dzięki mocnej końcówce. Atmosfera była elektryzująca od pierwszego gwizdka.
Gol Belloumi padł w środku pierwszej połowy. Zbierając piłkę na prawym skrzydle, wciął się do środka na lewą nogę i oddał zaciekły, podkręcony strzał, na który bramkarz Millwall Lukas Jensen nie miał szans. Piłka wpadła w górny róg, wywołując dziką radość wśród kibiców gospodarzy. Komentatorzy Sky Sports opisali to jako 'super strzał' i moment czystego geniuszu.
„To gol godny wygrania każdego meczu” – powiedział jeden z ekspertów po meczu. „Belloumi był zagrożeniem przez cały sezon, ale to było coś wyjątkowego. Technika, siła, umiejscowienie – to było nie do obrony.” 23-latek, który dołączył do Hull z portugalskiej Santa Clara zeszłego lata, stał się kluczową postacią w ataku Tygrysów, zdobywając osiem goli i pięć asyst w lidze w tym sezonie.
Dla menedżera Hull Liama Roseniora gol był nagrodą za agresywny start jego drużyny. „Chcieliśmy narzucić się od początku, a Mo dostarczył dokładnie to, czego potrzebowaliśmy” – powiedział na konferencji prasowej po meczu. „Ale to tylko połowa dwumeczu. Millwall to twarda drużyna i wiemy, że w rewanżu spotkamy się z odwetem.”
Millwall, prowadzone przez Neila Harrisa, będzie sfrustrowane, że nie zdobyło bramki na wyjeździe. Mieli swoje szanse, a Tom Bradshaw zmusił bramkarza Hull Ryana Allsopa do dobrej interwencji tuż przed przerwą. Jednak Lwy nie zdołały przebić się i teraz stoją przed trudnym zadaniem na The Den w czwartkowy wieczór.
Półfinał play-off to dwumecz, a zwycięzca w dwumeczu uda się na Wembley, aby zmierzyć się z Sunderlandem lub Coventry City, które spotykają się w drugim półfinale. Dla Hull to prowadzenie daje im platformę, ale nie pozwala na samozadowolenie. Dla Millwall zadanie jest jasne: muszą wygrać przynajmniej jednym golem, aby wymusić dogrywkę, lub dwoma, aby wygrać bezpośrednio.
Historia daje Millwall pewną pociechę: w play-off Championship prowadzenia z pierwszych meczów były już odwracane. Sam Hull pamięta dramatyczną porażkę w półfinale z Derby County w 2019 roku po prowadzeniu 1-0 z pierwszego meczu. To doświadczenie utrzyma zespół Roseniora w ryzach.
Z taktycznego punktu widzenia Hull dobrze zrealizowało swój plan gry, wysoko pressując i zmuszając Millwall do błędów po golu. Strzał Belloumi podkreślił również indywidualną jakość, która może decydować o wyniku w napiętych meczach play-off. Zdolność algierskiego reprezentanta do stworzenia takiego momentu podkreśla, dlaczego przyciąga zainteresowanie skautów z Premier League.
Gdy drużyny przygotowują się do rewanżu, narracja jest jasna: czy Millwall odpowie u siebie, czy geniusz Belloumi okaże się decydujący? Play-off Championship słyną z dramaturgii i ten dwumecz jest daleki od zakończenia. Kibice będą przyklejeni do ekranów w czwartek, co zapowiada się na emocjonujące zakończenie.
Na podstawie relacji Sky Sports.