Xxgwise
PremiumZaloguj
Wiadomości

Filipe Luis: 5 trofeów w 17 miesięcy daje mu pracę w Monaco

Ligue 1MonakoFlamengoChelseaLensBayer LeverkusenFrancjaLesothoKalju NommeParis Saint-GermainBrazylia

Filipe Luis, były obrońca Atlético Madryt i Chelsea, przejmuje rolę trenera AS Monaco po imponującym zdobyciu 5 trofeów w 17 miesięcy w Flamengo.

AS Monaco rzekomo zabezpieczyło usługi Filipe Luisa jako swojego nowego głównego trenera, kończąc poszukiwania rozpoczęte zeszłej jesieni. Brazylijczyk, powszechnie szanowany z czasów gry w Atlético Madryt i Chelsea, zastąpi Sébastiena Pocognoliego dwuletnim kontraktem, skutecznie pokonując późne zainteresowanie Bayeru Leverkusen i Besiktasu.

Klub z Księstwa od dawna podziwiał Luisa, początkowo kontaktując się z nim jesienią w celu zastąpienia Adi Hüttera. W tym czasie pozostawał oddany Flamengo i czuł się nieprzygotowany do powrotu do Europy. Jednak jego odejście z giganta z Rio de Janeiro w marcu otworzyło drzwi, a negocjacje przyspieszyły w środowy wieczór, kulminując zdalnym podpisaniem umowy.

Luis przybywa po fenomenalnym początku swojej kariery trenerskiej w ojczyźnie. W zaledwie siedemnaście miesięcy u steru Flamengo zgromadził pięć głównych trofeów, w tym Copa do Brasil i Copa Libertadores. Godne uwagi zwycięstwa nad Chelsea w fazie grupowej Klubowych Mistrzostw Świata oraz zacięty mecz o Puchar Interkontynentalny przeciwko Paris Saint-Germain podkreśliły jego dojrzałość taktyczną.

Jego kariera piłkarska stworzyła fundament, któremu niewielu może dorównać. Jako zdobywca Ligi Mistrzów z Chelsea w 2012 roku, później stał się filarem Atlético Diego Simeone, wygrywając dwie Ligi Europy, tytuł La Liga i docierając do kolejnego finału Ligi Mistrzów. Z ponad 40 występami dla Brazylii, w tym triumfem w Copa América w 2019 roku, jego życiorys natychmiast budzi autorytet w każdej szatni.

Taktycznie Luis reprezentuje nowoczesnego trenera. Jego drużyna Flamengo stosowała agresywny wysoki pressing, dążąc do szybkiego odzyskania piłki i pionowego przejścia z celem. Co kluczowe, bronili stanowczo, nie stając się pasywnymi – równowaga, którą hierarchia Monaco widzi jako idealny wzór dla składu pełnego młodych, atletycznych talentów.

Poza taktyką, Monaco przyciągnął jego duch współpracy i intelektualna pokora. 40-latek rzekomo wyraził silną chęć ścisłej współpracy z innymi działami klubu, od skautingu po analizę, i postrzega każde wyzwanie jako okazję do nauki. Jest to zgodne z filozofią Monaco dotyczącą rozwoju zarówno piłkarzy, jak i trenerów.

Nominacja następuje w krytycznym momencie dla Monaco. Siódme miejsce w Ligue 1, zakończone wąskim awansem do UEFA Conference League dzięki zwycięstwu Lens w Pucharze Francji, nie spełniło oczekiwań. Zespół często borykał się z brakiem konsekwencji, a Luis będzie odpowiedzialny za przywrócenie jasnej tożsamości i maksymalne wykorzystanie utalentowanej, ale niestabilnej kadry.

Jego przybycie może mieć szersze implikacje dla Ligue 1. W lidze coraz bardziej przyciągającej innowacyjnych trenerów, Luis dodaje kolejną warstwę taktycznej finezji. Jego sukces może zachęcić więcej klubów do szukania talentów trenerskich w Ameryce Południowej, podczas gdy jego podejście może wpłynąć na taktyczne trendy ligi w kierunku bardziej dynamicznego, wysokiego pressingu.

Chociaż Luis fizycznie dołączy do drużyny dopiero 6 lipca, gdy rozpoczną się przygotowania, fundamenty są już kładzione. Zdalne podpisanie umowy pozwala klubowi starannie zaplanować letnie okno transferowe i wymagania rywalizacji na wielu frontach w przyszłym sezonie.

Ostatecznie Monaco podjęło wyrachowane ryzyko na trenerze, którego trajektoria wskazuje w górę. Jeśli Luis będzie w stanie przełożyć swój natychmiastowy brazylijski sukces na europejski futbol klubowy, Rocher może znaleźć swojego kolejnego wielkiego lidera. Na podstawie raportów z L'Equipe.