Xxgwise
PremiumZaloguj
Wiadomości

Freiburg pisze historię: pierwszy finał europejski

LeagueSC FryburgAston VillaFK Zalgiris VilniusFC St. PauliMetzMannsdorf-GrossenzersdorfWellington FeniksMetalurg ZaporożePortugaliaAnderlechtHolandiaLegia Warszawa

SC Freiburg po raz pierwszy w historii dociera do finału europejskich rozgrywek, pokonując Bragę 3-1 w rewanżowym meczu półfinału Ligi Europy po kluczowej

W historyczną noc na Europa-Park Stadion SC Freiburg osiągnął to, co kiedyś było odległym marzeniem dla klubu. Niemiecka drużyna zapewniła sobie miejsce w europejskim finale po raz pierwszy w swojej historii, pokonując portugalską Bragę w dramatycznym półfinale Ligi Europy. Zwycięstwo zostało znacząco ukształtowane przez kluczowy moment w siódmej minucie, kiedy Mario Dorgeles, bohater pierwszego meczu, został wyrzucony z boiska za faul taktyczny, pozostawiając swój zespół do walki z przewagą przeciwnika przez zdecydowaną większość spotkania.

Przed meczem sytuacja w dwumeczu była delikatna. Braga miała cienką przewagę 2-1 z pierwszej bramki w Portugalii, zapewnioną przez gol Dorgelesa w doliczonym czasie gry. Jednak wczesne wykluczenie Iworyjczyka całkowicie zmieniło układ taktyczny. Freiburg, mając liczebną przewagę, natychmiast przejął kontrolę nad wydarzeniami i wywierał nieustanną presję na obronę Bragi.

Przełom dla gospodarzy nastąpił w nieco szczęśliwy sposób. Obrońca Lukas Kübler znalazł się we właściwym miejscu we właściwym czasie, gdy strzał zmierzający w stronę bramki odbił się od jego kolana, myląc bramkarza Bragi Lukása Horníčka i wpadając do siatki. Choć gol mógł mieć element szczęścia, był bezpośrednim wynikiem ciągłej presji Freiburga i umiejętności wykorzystania przestrzeni pozostawionej przez osłabionych gości.

Dominacja Freiburga została jeszcze umocniona przed gwizdkiem na przerwę. Johan Manzambi podwoił prowadzenie gospodarzy w meczu, co wyrównało stan dwumeczu i wprawiło domowych kibiców w szał. Marzenie o finale Ligi Europy w Stambule stało się nagle bardzo realne dla klubu z Czarnego Lasu i jego oddanych fanów.

W drugiej połowie Freiburg kontynuował naciskanie na swoją przewagę. Decydujący moment wydawał się nadejść, gdy Kübler, ponownie nieoczekiwany bohater, wyskoczył, by przyjąć perfekcyjnie wykonany rzut wolny przez wpływowego Vincenzo Grifo. Jego potężny strzał głową wylądował w siatce, co zdawało się rozstrzygnąć dwumecz i wprawiło stadion w uniesienie.

Jednak Braga, na swoją wielką pochwałę, nie poddała się. Doświadczony João Moutinho, w wieku 39 lat, niemal zapoczątkował niezwykły powrót, gdy jego strzał z podkręceniem omsknął się o zewnętrzną część słupka. Jego próba była ostrzeżeniem, że dwumecz jeszcze się nie skończył.

To ostrzeżenie zostało wkrótce zrealizowane, gdy Pau Victor zdobył kluczową bramkę dla gości dobrze wycelowanym strzałem głową. Nagle stan dwumeczu się wyrównał i Braga potrzebowała tylko jednego gola, aby dokonać zdumiewającego odwrócenia losów i wymusić dogrywkę. Ostatnie minuty zamieniły się w chaotyczne oblężenie od końca do końca.

Braga rzuciła wszystko w ataku w poszukiwaniu bramki, która utrzymałaby ich europejskie marzenia przy życiu. Freiburg, który tak dominował, został zmuszony do wycofania się głęboko na własną połowę, broniąc się desperacko, by ochronić swoją cienką przewagę w dwumeczu. Gospodarze byli pod ogromną presją, stawiając czoła gradowi ataków, podczas gdy zegar tykał.

Mimo późnego szturmu obrona Freiburga wytrzymała. Gdy w końcu rozległ się końcowy gwizdek, wywołał on sceny nieokiełznanej radości i ulgi na Europa-Park Stadion. Zawodnicy, sztab i kibice świętowali monumentalne osiągnięcie - pierwszy w historii finał europejski dla klubu, który od dawna podziwiany jest za stabilność i etos wspólnotowy.

zwycięstwo oznacza, że Freiburg uda się teraz do Stambułu, aby zmierzyć się z angielską drużyną Premier League Aston Villą w finale Ligi Europy 20 maja. Dla Bragi porażka oznacza koniec chwalebnej europejskiej przygody, ale wczesna czerwona kartka będzie bez wątpienia punktem wielkiego żalu, ponieważ zasadniczo podkopała ich plan gry i pozwoliła Freiburgowi zapisać się w historii.

Na podstawie raportów Voetbal International.