Xxgwise
PremiumZaloguj
Wiadomości

Guardiola chwali 'prawdziwego zwycięzcę' Doku po kosztownym

Premier LeagueEverton vs Manchester CityManchester CityEvertonArsenalFK Zalgiris VilniusMetzTottenhamMannsdorf-GrossenzersdorfWellington FeniksNottingham ForestJordaniaRennesAnderlechtHolandia

Pep Guardiola pochwalił dwa znakomite gole Jérémy'ego Doku, dzięki którym Manchester City uratował remis z Evertonem, ale stracone punkty dały Arsenalowi

Aspiracje Manchester City do tytułu Premier League doznały ciosu w sobotę, gdy zostali zatrzymani na 2-2 przez Everton na Etihad Stadium. Pomimo energicznego powrotu zainspirowanego przez Jérémy'ego Doku, broniący tytułu mistrzowie stracili dwa kluczowe punkty, pozwalając Arsenalowi powiększyć prowadzenie na szczycie tabeli.

Mecz rozpoczął się katastrofalnie dla City, gdy Everton objął prowadzenie 2-0 na początku pierwszej połowy. Defensywna odporność Toffees zdawała się frustrować drużynę Pepa Guardioli, która miała problemy ze znalezieniem rytmu. Jednak tuż przed przerwą Doku wyczarował magiczny moment, zmniejszając stratę o połowę. Wchodząc z prawego skrzydła, belgijski skrzydłowy oddał zawijający strzał, który wylądował w górnym rogu, nie dając szans Jordanowi Pickfordowi.

W drugiej połowie City dominowało w posiadaniu piłki, ale Everton trzymał się dzielnie, dopóki Doku nie uderzył ponownie, zdobywając wspaniałego wyrównującego gola. Zbierając piłkę poza polem karnym, przełożył ją na lewą nogę i oddał niski strzał, który odbił się od obrońcy i wpadł do siatki. Był to gol godny wygrania każdego meczu, ale City nie zdołało zdobyć trzeciego.

Po końcowym gwizdku Guardiola był hojny w pochwałach dla Doku, który szybko stał się kluczowym graczem od czasu letniego transferu z Rennes. "Staje się prawdziwym zwycięzcą," powiedział szef City. "Jeremy jest jeszcze młody, ale wykazuje niesamowity charakter i jakość. Dziś strzelił dwie piękne bramki, ale co ważniejsze, nigdy się nie poddał. To jest mentalność, której potrzebujemy."

Jednak remis oznacza, że City straciło punkty w trzech z ostatnich pięciu meczów ligowych, co jest niepokojącą tendencją dla drużyny goniącej za czwartym z rzędu tytułem. Arsenal, który wygrał wcześniej tego samego dnia, prowadzi teraz różnicą pięciu punktów z jednym meczem zaległym. Presja rośnie na drużynę Guardioli, aby odzyskać swoją regularność.

Dla Evertonu ten punkt jest cenny w walce o uniknięcie spadku. Zawodnicy Seana Dyche'a wykazali się świetną organizacją i zagrożeniem z kontrataku, ale będą żałować, że nie utrzymali prowadzenia. Wynik pozostawia ich tuż nad strefą spadkową, ale walka o przetrwanie pozostaje zacięta.

Występ Doku był jasnym punktem dla City, ale Guardiolę będą niepokoić deficyty defensywne jego drużyny. Pierwsza stracona bramka padła po stałym fragmencie gry, a druga była wynikiem błędnego podania w środku pola. To są problemy, które należy szybko rozwiązać, jeśli City ma dotrzymać kroku Arsenalowi.

Wyścig o tytuł jeszcze się nie skończył, ale impet leży teraz zdecydowanie po stronie Kanonierów. City ma jakość, aby zaliczyć serię zwycięstw, ale nie mogą pozwolić sobie na wiele więcej potknięć. Zawodników Guardioli czeka trudny terminarz w najbliższych tygodniach, począwszy od wyjazdu do Nottingham Forest w następny weekend.

Na meczu na konferencji prasowej Guardiola przyznał również znaczenie straconych punktów. "Jesteśmy rozczarowani, ponieważ chcieliśmy wygrać, ale musimy zaakceptować wynik. Wyścig o tytuł jest długi i musimy walczyć dalej. Jeremy pokazał ducha, którego potrzebujemy, i jestem pewien, że się odbijemy."

Tymczasem Doku będzie miał nadzieję, że jego dublet posłuży jako odskocznia do bardziej regularnych występów. 21-latek ma potencjał, aby być graczem zmieniającym losy meczu dla City, a jego zdolność do tworzenia momentów błyskotliwości może okazać się decydująca w końcówce sezonu.

W miarę jak Premier League wchodzi w decydującą fazę, każdy punkt ma znaczenie. Manchester City może uratował remis, ale inicjatywa w walce o tytuł leży teraz po stronie Arsenalu. Dla Guardioli i jego drużyny celem musi być naprawienie defensywnych słabości i wykorzystanie indywidualnego geniuszu Doku.

Na podstawie raportów z HLN:sport.