W kluczowym meczu 3 ćwierćfinałów EuroLeague, Hapoel Tel Aviv zaprezentował mocną grę, pokonując Real Madryt 76-69 we wtorek, 5 maja, w Arenie Botevgrad w Bułgarii. To zwycięstwo zmniejszyło prowadzenie Realu w serii do 2-1, utrzymując nadzieje Hapoelu w serii best-of-five.
Grając na neutralnym terenie z powodu trwających problemów bezpieczeństwa w Izraelu, Hapoel wykorzystał przewagę własnego boiska w Bułgarii, by dodać energii swojej grze. Od samego początku izraelska drużyna wykazywała intensywność po obu stronach boiska, kwestionując typową dominację Realu Madryt. Mecz był wyrównany, a obie drużyny na zmianę prowadziły w pierwszej połowie.
Obrona Hapoelu była szczególnie skuteczna, wymuszając kluczowe straty i ograniczając możliwości punktowe Realu. W ataku zespół dobrze poruszał piłkę i wykorzystywał sytuacje szybkiego ataku. Real Madryt, mimo swojej gwiazdorskiej kadry, miał trudności ze znalezieniem rytmu przeciwko agresywnym schematom Hapoelu.
Trzecia kwarta okazała się decydująca, gdy Hapoel zbudował dwucyfrową przewagę dzięki serii celnych rzutów i zbiórek. Real Madryt próbował odrobić straty w ostatniej kwarcie, zmniejszając dystans do jednocyfrowego, ale Hapoel utrzymał się. Kluczowe rzuty wolne i obrony w ostatnich minutach przypieczętowały zwycięstwo.
Ten wynik zmienia dynamikę serii. Real Madryt, który wygrał pierwsze dwa mecze u siebie, teraz musi zmierzyć się z presją utrzymania prowadzenia. Hapoel natomiast zyskuje pewność siebie i będzie dążyć do wyrównania serii w meczu 4.
Mecz 5 maja był trzecim spotkaniem serii ćwierćfinałowej sezonu EuroLeague 2025-2026. Obie drużyny walczą o miejsce w półfinałach, a zwycięstwo Hapoelu zapewnia kontynuację serii. Kibice obecni w Arenie Botevgrad byli świadkami zaciętego występu, który utrzymał rywalizację przy życiu.
Na podstawie raportów z Чемпионат.com.