Hull City zapewniło sobie miejsce w finale play-off Championship po miażdżącym zwycięstwie 2-0 nad Millwall w drugim meczu półfinału na The Den. Wynik oznacza, że Tygrysy udadzą się na Wembley w walce o awans do Premier League, po raz pierwszy od 2016 roku na tym stadionie.
Pierwszy gol padł w 25. minucie, gdy Hull wykorzystał błąd w defensywie Millwall. Szybka kontra zaskoczyła gospodarzy, a napastnik gości nie pomylił się, pakując piłkę z bliska do siatki.
Millwall odpowiedziało pozytywnie i miało momenty posiadania piłki, ale pomoc Hull skutecznie osłaniała obronę. Najlepsza okazja gospodarzy padła po stałym fragmencie, ale główka trafiła prosto w bramkarza.
Hull podwoiło prowadzenie tuż po godzinie gry po dobrze wyćwiczonym stałym fragmencie. Po kornerze piłka została przedłużona głową, a obrońca z dwóch metrów wepchnął ją do siatki, wywołując szaloną radość wśród przyjezdnych kibiców.
Millwall w ostatnich 20 minutach zaryzykowało wszystko, ale obrona Hull pozostała nieugięta. Bramkarz dokonał kluczowej interwencji, broniąc potężny strzał z dystansu, utrzymując dwubramkowe prowadzenie.
Zwycięstwo podkreśliło dyscyplinę taktyczną Hull pod wodzą menedżera Liama Roseniora. Zespół zrealizował plan gry perfekcyjnie, frustrując kluczowe zagrożenia ofensywne Millwall i wykorzystując swoje szanse.
Dla Millwall porażka kończy sezon postępu, ale ostatecznie nie osiągnęli najwyższej nagrody. Teraz będą starali się odbudować i ponownie rzucić wyzwanie w przyszłym sezonie, potencjalnie tracąc kluczowych graczy podczas letniego okna transferowego.
Podróż Hull do finału opierała się na silnej defensywie i postawie nigdy się nie poddawaj. Zakończyli sezon zasadniczy na szóstym miejscu, ledwie mieszcząc się w play-offach ostatniego dnia.
Finał play-off na Wembley będzie jednym meczem, a zwycięzca zdobędzie trzecie i ostatnie miejsce premiujące awansem do Premier League. Hull zmierzy się z Southampton lub West Bromwich Albion, którzy spotkają się w drugim półfinale.
Nagrody finansowe są ogromne: awans szacuje się na ponad 170 milionów funtów w ciągu najbliższych trzech lat. Zawodnicy i zarząd Hull doskonale zdają sobie sprawę, co jest stawką.
Kibice już planują podróż na finał, a tysiące spodziewane są w Londynie. Klub wyprzedał początkową pulę biletów w rekordowym czasie.
Ostatni występ Hull w Premier League miał miejsce w 2017 roku, a powrót byłby ogromnym impulsem dla miasta i klubu. Finał to najważniejszy mecz w najnowszej historii klubu.
Po końcowym gwizdku zawodnicy Hull padli sobie w ramiona na murawie, świętując dobrze wykonaną pracę. Teraz uwaga skupia się na Wembley, gdzie będą chcieli zrealizować marzenie.
Na podstawie raportowania Sky Sports.