Xxgwise
PremiumZaloguj
Wiadomości

Inter 2-0 Lazio: jak zespół Chivu zapewnił sobie krajowy

Puchar WłochLazio vs InterLazioInter MediolanStellaAltaKolumbiaCongo DRHaitiFSV Mainz 05WłochyAnderlechtHolandia

Inter pokonał Lazio 2-0 w finale Pucharu Włoch, zapewniając sobie krajowy dublet. Samobójczy gol i trafienie Lautaro Martineza, a także późna bójka

Inter zapewnił sobie historyczny krajowy dublet w napięty wieczór na rzymskim Stadio Olimpico, pokonując Lazio 2-0 w finale Pucharu Włoch. Nerazzurri, świeżo po dominującym triumfie w Serie A, dodali dziesiąty Puchar Włoch do swojej gabloty dzięki wczesnemu samobójczemu golowi Adama Marusicia i klinicznemu wykończeniu Lautaro Martineza. Późna bójka spowodowana lekkomyślnym atakiem Pedro na Dimarco mogła zepsuć tę okazję, ale drużyna Cristiana Chivu zachowała spokój i zdobyła srebrne trofeum.

Zwycięstwo to drugi dublet w historii Interu i potwierdza niezwykły debiutancki sezon Chivu w roli trenera. Po tym, jak już wcześniej zapewnili sobie Scudetto z meczami do stracenia, rumuński szkoleniowiec dodał puchar do niemal doskonałej kampanii. Dla Lazio porażka oznaczała nie tylko utratę finału, ale także definitywny koniec nadziei na kwalifikację do Ligi Europy – gorzka pigułka dla drużyny Maurizio Sarriego, która dotarła do tego etapu na fali niespodziewanych bohaterskich występów w pucharze.

Nastroje przedmeczowe odzwierciedlały różnicę w oczekiwaniach. Dyrektor sportowy Lazio, Angelo Fabiani, przyznał, że dotarcie do finału było niespodzianką po przebudowie składu, chwaląc obronę rzutów karnych bramkarza Motty we wcześniejszych rundach. W obozie Interu prezes Beppe Marotta mówił o "decimie" Pucharze Włoch jako metaforycznej gwieździe na herbie klubu, nawet jeśli przepisy ligowe zabraniają fizycznego emblematu. Atmosfera iskrzyła, gdy dwa zestawy kibiców stworzyły mur hałasu.

Mecz szybko potoczył się na niekorzyść Lazio. W 15. minucie precyzyjne dośrodkowanie Dimarco wpadło w pole karne, gdzie niecelny wślizg głową Marusicia skierował piłkę boleśnie nad Mottą do własnej bramki. Samobójczy gol uosabiał defensywną niepewność, która nęka kadencję Sarriego, a Inter bezwzględnie wykorzystał ten prezent. Mimo okresów pressingu Lazio, podopieczni Chivu dominowali w posiadaniu piłki (71% w pierwszej połowie) i oddali osiem strzałów na bramkę Motty, zmuszając golkipera do kilku interwencji.

Decydujący cios nastąpił w 35. minucie po katastrofalnym błędzie Nuno Tavaresa. Bezmyślne podanie do tyłu lewego obrońcy przechwycił Dumfries, który podał do Martineza, a ten umieścił piłkę w pustej bramce. Gol Argentyńczyka – jego ostatni z serii trafień w ważnych meczach – praktycznie zakończył rywalizację. Martinez przed meczem zapewniał, że głód jego drużyny na trofea jest nienasycony, a jego drapieżne wykończenie podkreśliło to pragnienie.

Lazio goniło wynik w drugiej połowie, a Sarri wpuścił na boisko Rovellę, Lazzariego, Dię i Pedro. Zmiany wniosły nieco pilności, ale wyraźne okazje wciąż były rzadkością. Dia miał najlepszą szansę, gdy wybiegł sam na sam z bramkarzem, ale strzelił prosto w Josepa Martineza. Isaksen i Noslin zmarnowali kontry, a ich niezdecydowanie odzwierciedlało drużynę pozbawioną niezbędnej siły rażenia na tak wielkiej scenie.

Najbrzydszy incydent meczu miał miejsce późno, gdy Pedro ostro zaatakował Dimarco, co przyniosło mu żółtą kartkę i wywołało masową konfrontację. Zawodnicy obu drużyn stanęli naprzeciw siebie, a Dimarco i Zaccagni również zostali ukarani żółtymi kartkami, gdy emocje sięgnęły zenitu. Sędzia Guida ostatecznie przywrócił porządek, ale incydent rzucił cień na ostatnie minuty. To był fałszywy akord w meczu, który od dawna był rozstrzygnięty.

Triumf Interu opierał się na solidności zorganizowanej przez Chivu. Trójka obrońców: Bisseck, Akanji i Bastoni odpierała sporadyczne ataki Lazio, podczas gdy Barella i Zielinski dyktowali rytm w środku pola. Trener zachęcał swoich zawodników do zachowania spokoju i cieszenia się okazją, a oni odpowiedzieli dojrzałym występem. Gol Martineza dodał do jego reputacji decydującej postaci w finałach, a zbiorowy wysiłek defensywny zapewnił siódme czyste konto w rozgrywkach.

Dla Lazio porażka ujawnia przepaść między ambicjami a wykonaniem. Sarri miał nadzieję na zdobycie trofeum dla cierpiących kibiców, ale indywidualne błędy okazały się fatalne – to powracający motyw w tym sezonie. Samobójczy gol i błąd Tavaresa były symptomami kosztownych pomyłek, które podkopały postęp drużyny. Ponieważ europejskie rozgrywki są poza zasięgiem, latem w Stadio Olimpico czeka okres refleksji i przebudowy.

Dublet Interu potwierdza ich status dominującej siły we włoskim futbolu. Zatrudnienie Chivu, byłego piłkarza bez wcześniejszego doświadczenia trenerskiego na wysokim poziomie, było ryzykiem, które opłaciło się spektakularnie. Rumun zaszczepił mentalność zwycięzcy, łącząc dyscyplinę taktyczną z ofensywnym polotem, a Nerazzurri zebrali dwa główne trofea w kampanii, w której zaimponowali również w Europie.

Kiedy zabrzmiał końcowy gwizdek, piłkarze i kibice Interu wybuchli radością, podczas gdy stronnictwo Lazio pogrążyło się w rozpaczy. Obraz Martineza podnoszącego puchar zwieńczył sezon, który zostanie zapamiętany jako jeden z najwspanialszych w historii klubu. Nerazzurri na nowo ugruntowali swoją pozycję czołowej siły we Włoszech, a to zwycięstwo w Pucharze Włoch na zawsze będzie kamieniem węgielnym rosnącego dziedzictwa Chivu.

Na podstawie doniesień Tuttosport.