Racing Club de Lens stoi przed poważnym wyzwaniem w zbliżającym się meczu Ligue 1 z Nantes w piątkowy wieczór. Mecz, przełożony z 33. kolejki, jest kluczowy dla Lens, ponieważ dążą do bezpośredniej kwalifikacji do Ligi Mistrzów UEFA. Jeden punkt zagwarantuje im miejsce w najważniejszych rozgrywkach klubowych Europy, a trzy punkty umocnią ich pozycję wicemistrza ligi.
Zadanie będzie jednak znacznie trudniejsze z powodu nieobecności dwóch kluczowych zawodników ofensywnych. Zarówno Florian Thauvin, jak i Allan Saint-Maximin zostali wykluczeni z kadry. Główny trener Pierre Sage wyjaśnił decyzję, stwierdzając, że jest to środek ostrożności. Klub zarządza drobnymi sygnałami fizycznymi i nie chce ryzykować poważniejszej kontuzji, która mogłaby przedwcześnie zakończyć ich sezon.
Ta nieobecność pogłębia i tak już trudny wybór składu dla Sage'a. W kadrze zabraknie również zawieszonego trio: Sauda Abdulhamida, Mamadou Sangaré i Adriena Thomassona. Te liczne nieobecności zmuszają trenera do znaczących zmian w podstawowym składzie, do czego podchodzi z ostrożnością po wcześniejszym doświadczeniu z rotacją, które nie przyniosło oczekiwanych rezultatów.
Sage nawiązał do niedawnego meczu z Brestem, w którym dokonał szerokich zmian w swoim zespole. Remis 3-3 go nie usatysfakcjonował i obiecał, że tym razem podejmie inne decyzje. Trener chce uniknąć powtórki tego występu, podkreślając, że wybory na mecz z Nantes będą różnić się od tych dokonanych w Bretanii.
Strategiczny odpoczynek Thauvina i Saint-Maximina wiąże się również z szerszymi celami sezonowymi klubu. Poza bieżącą kampanią ligową, Lens ma przed sobą ważny finał. Zespół zmierzy się z Niceą w finale Pucharu Francji 22 maja, co jest głównym celem klubu. Sage wskazał, że priorytetem jest utrzymanie kluczowych zawodników w dobrej formie na to prestiżowe wydarzenie.
Co więcej, trener podkreślił znaczenie formy meczowej dla swoich napastników. Przed finałem pucharu Lens ma jeszcze dwa spotkania ligowe: mecz u siebie z Paris Saint-Germain 13 maja i wyjazd do Lyonu 17 maja. Sage zauważył, że Thauvin i Saint-Maximin będą musieli zagrać w tych meczach, aby odzyskać rytm i ostrość przed finałem.
Tymczasem Nantes przyjeżdża na Stade Bollaert-Delelis z własną motywacją. Kanarki walczą o uniknięcie spadku i pomimo niskiej pozycji w lidze, czepiają się nikłej matematycznej szansy na przetrwanie. Oczekuje się, że desperacja uczyni z nich groźnego przeciwnika, dodając kolejną warstwę trudności do zadania Lens polegającego na zdobyciu potrzebnych punktów.
Warto zwrócić uwagę na sytuację Wesleya Saïda. Napastnik, który pod koniec sezonu opuści Lens, aby dołączyć do katarskiego klubu Al-Shamal, nie rozegrał ani minuty w niedawnym remisie 1:1 z Niceą. Jego potencjalny udział lub jego brak w meczu z Nantes będzie ciekawym wątkiem pobocznym w miarę końca sezonu.
Based on reporting from Foot - actualités, mercato, info & vidéo en continu.