Liverpool i Chelsea zremisowali 1-1 na Anfield w sobotę, co sprawia, że nadzieje The Reds na kwalifikację do Ligi Mistrzów wciąż wiszą na włosku. Ryan Gravenberch otworzył wynik w szóstej minucie strzałem z dystansu, który po łuku wpadł w górny róg bramki. Chelsea odpowiedziała jednak przed przerwą za sprawą Enzo Fernandeza, którego daleki rzut wolny odbił się i wpadł do siatki bez dotknięcia przez żadnego napastnika.
Druga połowa przyniosła obustronne dążenie do zdobycia zwycięskiego gola, ale bramki były anulowane przez VAR. Cole Palmer miał trafienie anulowane za spalonego na początku połowy, a Curtis Jones z Liverpoolu również ujrzał gola anulowanego z tego samego powodu. Najbliżej zdobycia gola dla The Reds był Dominik Szoboszlai, który potężnym strzałem trafił w słupek i zmusił do dobrej interwencji bramkarza Chelsea, Filipa Jörgensena. Z drugiej strony Virgil van Dijk po rzucie rożnym uderzył głową w poprzeczkę. Mecz zakończył się remisem 1-1.
Punkt utrzymuje Liverpool na czwartym miejscu z dwoma meczami do końca, jeden punkt przewagi nad Aston Villą, która w niedzielę gra z Burnley. Chelsea pozostaje dziewiąta, dwa punkty za Brentford na siódmym miejscu, które obecnie posiada ostatnie europejskie miejsce kwalifikacyjne (Liga Konferencji Europy). The Blues mają alternatywną drogę do Europy: zmierzą się z Manchesterem City w finale Pucharu Anglii 16 maja.
Dla Chelsea wynik ten kończy passę sześciu kolejnych porażek w Premier League, co jest małym pozytywem w ich sezonie. Pokazali odporność, odrabiając straty i stworzyli kilka okazji, ale ich wykończenie okazało się słabe. Liverpool będzie sfrustrowany, że nie wykorzystał wczesnego trafienia Gravenbercha, zwłaszcza biorąc pod uwagę przewagę własnego boiska i znaczenie meczu dla ich ambicji w Lidze Mistrzów.
Mając tylko dwa mecze do końca, Liverpool sam decyduje o swoim losie w walce o czołową czwórkę, ale musi wygrywać, aby nie wypaść. Uwaga Chelsea może teraz przenieść się na finał Pucharu, gdzie zmierzą się z dominującym Manchesterem City. Remis sprawia, że obie drużyny mają jeszcze pracę do wykonania w pozostałych meczach. Na podstawie raportów z Foot - actualités, mercato, info & vidéo en continu.