W znaczącym spotkaniu dyplomatycznym prezydent Brazylii Lula przybył w czwartek do Białego Domu na spotkanie robocze z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Spotkanie to było pierwszym oficjalnym kontaktem między oboma przywódcami.
Według analityka politycznego Marcelo Linsa, pierwsza interakcja między prezydentami była niezwykle spokojna. "To było pierwsze spotkanie naznaczone gładkością i łagodnością" – zauważył Lins, podkreślając uprzejmy ton rozmowy.
Znamiennie brakowało podczas spotkania słynnego mocnego uścisku dłoni prezydenta Trumpa, często opisywanego jako 'uścisk niedźwiedzia'. Spotkanie odbyło się zgodnie z planem popołudniowej sesji roboczej, skupiając się na dwustronnych rozmowach między oboma krajami.