Manchester City Women zostały mistrzyniami Women’s Super League, kończąc dziesięcioletnie oczekiwanie na tytuł. Ostatni triumf ligowy klubu miał miejsce w 2016 roku, a to zwycięstwo oznacza znaczącą zmianę w krajobrazie angielskiego futbolu kobiecego.
Tytuł został matematycznie potwierdzony po remisie Arsenalu z Brighton & Hove Albion w środowy wieczór. Wynik ten oznaczał, że City, które ma jeszcze jeden mecz ligowy na wyjeździe z West Ham United, nie mogło już zostać dogonione na szczycie tabeli.
To osiągnięcie kończy niezwykły okres dominacji Chelsea Women. Londyński klub wygrał poprzednie sześć kolejnych tytułów WSL, co łącznie daje osiem mistrzostw, jeśli uwzględnić serię wiosenną 2017. Sukces City stanowi zatem znaczącą zmianę warty na szczycie kobiecej piłki.
To zwycięstwo jest szczególnie godne uwagi, ponieważ zostało osiągnięte w pierwszym sezonie Andree Jeglertza jako menedżera. Szwedzki trener zastąpił Garetha Taylora i od razu poprowadził drużynę do najwyższej nagrody w krajowej lidze.
Odnosząc się do tego osiągnięcia, Jeglertz wyraził dumę z zespołowego wysiłku. Podkreślił odporność i jedność drużyny, zauważając, że zawodniczki stawiały czoła każdemu wyzwaniu przez całą kampanię. Menedżer wyraził również wdzięczność personelowi klubu, kibicom i wszystkim zaangażowanym za ich oddanie i pasję.
Jeglertz podkreślił, że chociaż tytuł jest monumentalnym osiągnięciem, sezon jeszcze się nie skończył. Manchester City wciąż rywalizuje w Pucharze Anglii, gdzie w nadchodzącą niedzielę zmierzy się z Chelsea w półfinale. Daje to szansę na krajowy dublet w debiutanckiej kampanii menedżera.
Kluczową postacią w sezonie mistrzowskim City była napastniczka Khadija 'Bunny' Shaw. Jamajska reprezentantka była w doskonałej formie, zdobywając 19 bramek w 21 meczach ligowych, stanowiąc kluczowe zagrożenie ofensywne, które wyniosło drużynę na szczyt.
Ostatni mecz ligowy sezonu dla nowych mistrzyń odbędzie się przeciwko West Ham United w sobotę 16 maja. Chociaż tytuł jest już zapewniony, drużyna będzie chciała zakończyć kampanię z przytupem, zanim skupi się na półfinale pucharu przeciwko swoim największym rywalom.
Na podstawie doniesień SkySports | News.