W posunięciu, które łączy ciągłość z surową rzeczywistością futbolu League Two, Exeter City potwierdziło Matta Taylora jako stałego menedżera po raz drugi. Decyzja, ogłoszona we wtorek, sprawia, że 44-latek przejmuje stery na St James Park w pełnym wymiarze czasu po pełnieniu roli tymczasowego szefa od marca. Powrót Taylora następuje po druzgocącym spadku z League One, przypieczętowanym w ostatnim dniu sezonu, i na tle znacznych cięć finansowych, które przekształcą skład tego lata.
Więź Taylora z Grecians jest głębsza niż większości. Jako były kapitan rozegrał 162 mecze dla klubu w latach 2007-2011, strzelając 20 goli i pomagając w zapewnieniu kolejnych awansów z Conference do League One. Po zakończeniu kariery wrócił do sztabu szkoleniowego Exeter, awansując z trenera akademii do menedżera drużyny do lat 23, zanim zastąpił długoletniego Paula Tisdale'a w czerwcu 2018 roku. W swojej pierwszej kadencji menedżerskiej Taylor poprowadził klub do finału play-off League Two w 2020 roku – druzgocącej porażki z Northampton Town – zanim zdobył automatyczny awans w 2022 roku, kończąc na drugim miejscu za Forest Green Rovers różnicą bramek. To osiągnięcie utorowało drogę do przenosin do Rotherham United w Championship, ale jego kadencja tam i późniejszy epizod w Bristol Rovers były krótkotrwałe.
Kiedy Gary Caldwell odszedł, by objąć stery w Wigan Athletic w marcu, Taylor odpowiedział na wezwanie, by tymczasowo ustabilizować statek. Zadanie okazało się jednak nie do pokonania. Los Exeter został przypieczętowany w dramatycznym ostatnim dniu, gdy wypadli z League One, dywizji, o którą tak ciężko walczyli. Spadek oznacza nie tylko spadek statusu, ale seismiczną zmianę rzeczywistości finansowej. Taylor już ostrzegł przed „drastycznymi” cięciami w składzie, a odejścia Ilmariego Niskanena i Josha Magennisa po wygaśnięciu ich kontraktów w tym miesiącu to dopiero początek. Klub, będący własnością kibiców za pośrednictwem Exeter City Supporters' Trust, działa z skromnym budżetem i musi teraz przestawić się po odnotowaniu strat w zeszłym sezonie.
Pomimo przygnębienia Taylor widzi drogę naprzód zakorzenioną w DNA klubu: akademii. W oświadczeniu wydanym przez klub powiedział: „Powrót do Exeter przypomniał mi, jak wyjątkowy jest ten klub. Jest praca do wykonania, na boisku i poza nim, ponieważ cały klub przechodzi coś w rodzaju resetu i cieszę się, że mogę być tego częścią”. Podkreślił potrzebę polegania na młodych graczach, najlepiej poprzez szanowany system akademii klubu, zauważając: „To obszar, w którym mam duże doświadczenie”. Pierwsza kadencja Taylora zaowocowała wypromowaniem talentów takich jak Joel Randall, Josh Key i Archie Collins – graczy, którzy ostatecznie przynieśli opłaty transferowe – i będzie dążył do powtórzenia tego modelu.
Prezes Wilf Walsh podkreślił stosowność Taylora, wskazując na jego głębokie zrozumienie unikalnej struktury własności kibiców Exeter i jego osiągnięcia w akademii. „On wie, jak awansować z League Two i jest absolutnie oddany akademii oraz modelowi rozwijania młodych graczy, który był tak skuteczny dla nas w ostatnich latach” – powiedział Walsh. Klub potwierdził, że Taylor będzie współpracować z istniejącym zespołem trenerskim, w tym z asystentami menedżera Kevinem Nicholsonem i Danem Greenem, który awansował na to stanowisko.
Nominacja jest powszechnie postrzegana jako bezpieczne i rozsądne posunięcie dla klubu będącego własnością fanów, nawigującego po trudnych finansowo wodach. Brent Pilnick z BBC Sport zauważył, że Taylor „zna klub od podszewki” i że Grecians będą musieli ponownie mocno polegać na swojej akademii. Historia klubu sprzedaży absolwentów akademii za znaczne kwoty była finansową deską ratunku, a umiejętność Taylora do rozwijania młodych graczy będzie kluczowa, gdy Exeter będzie dążyć do natychmiastowego powrotu do League One. Wyzwania nie należy jednak lekceważyć: odbudowa składu z ograniczonymi zasobami przy jednoczesnym zachowaniu konkurencyjności to delikatna równowaga.
Sam Taylor przyznał rolę fanów w tej podróży, mówiąc: „Przez 20 lat mojego zaangażowania w klub wielokrotnie udowodnili swoją lojalność i zaangażowanie”. Dodał: „Będziemy pracować nad wprowadzeniem młodszych graczy, wspieranych przez bardziej doświadczonych członków składu. Chcemy mieć więcej lokalnych graczy, którzy dorastali w okolicy i naprawdę odzwierciedlają fakt, że są ‘jednymi z nas’”. To zobowiązanie do wspierania lokalnych talentów prawdopodobnie spotka się z oddźwiękiem wśród kibiców, którzy są dumni ze wspólnotowej własności i tożsamości.
Natychmiastowy nacisk zostanie położony na rekrutację, a Taylor i sztab szkoleniowy będą musieli skompletować skład zdolny do rywalizacji w League Two, która często jest nieprzewidywalna. Ostatni pobyt Grecians w czwartej lidze zakończył się awansem, a nadzieją jest, że znajomość dywizji przez Taylora – i jego udowodniony rodowód awansów – przyspieszy reset. Jednak potrzebna będzie cierpliwość. Jak ostrzegał Taylor, kibice mogą potrzebować dać młodym graczom więcej czasu na rozwój, ale wierzy, że zrozumienie filozofii klubu przez fanów utrzyma ich w okresie przejściowym.
Patrząc w przyszłość, lato Exeter City będzie zdefiniowane przez trudne decyzje i zaangażowanie w zrównoważony model. Blizny po spadku są świeże, ale w Mattie Taylorze klub zwrócił się do postaci, która uosabia jego przeszłe sukcesy i przyszłe aspiracje. Grecians stawiają na to, że jego intymna znajomość klubu, połączona z umiejętnościami rozwojowymi, może rozpalić na nowo ogień na St James Park. Na podstawie doniesień BBC Sport.