Brazylijska supergwiazda Neymar publicznie odniósł się do niedawnego incydentu na treningu z kolegą z Santosu, 18-letnim skrzydłowym Robinho Jr. Incydent, który miał miejsce w niedzielę 3 maja, podobno rozpoczął się, gdy doświadczony napastnik nie zaakceptował, że młodszy zawodnik go minął dryblingiem, co początkowo uznał za przejaw braku szacunku.
Według relacji naocznych świadków, sytuacja szybko przerodziła się z werbalnej sprzeczki w fizyczną konfrontację. Doniesienia sugerują, że Neymar najpierw podstawił nastolatkowi nogę, a podczas krótkiej szamotaniny mógł go nawet uderzyć. Starcie między 34-latkiem a jego młodszym kolegą wstrząsnęło klubem i szybko stało się głównym tematem rozmów w brazylijskim futbolu.
W swoich późniejszych wypowiedziach Neymar starał się bagatelizować wagę zdarzenia, biorąc jednocześnie odpowiedzialność za swoje czyny. Określił starcie jako normalną, choć niefortunną część życia w profesjonalnym futbolu, podkreślając, że takie nieporozumienia mogą zdarzyć się nawet między najbliższymi kolegami z drużyny. Zaznaczył, że jego natychmiastową reakcją był żal.
Była gwiazda Barcelony i Paris Saint-Germain ujawnił, że przeprosił Robinho Jr bezpośrednio w szatni wkrótce po incydencie. Stwierdził, że obaj zawodnicy rozmawiali i pogodzili się, wyjaśniając sytuację prywatnie. Neymar wyraził, że żywi głęboki osobisty szacunek i szczere przywiązanie do swojego młodego kolegi z drużyny.
Neymar wyraził jednak również frustrację, że wewnętrzna sprawa zespołu stała się publiczna. Obwinił osoby, które opisał jako nieznające realiów szatni piłkarskiej, za przecieknięcie historii i wyolbrzymienie sytuacji. Uważał, że konflikt powinien pozostać prywatną sprawą do rozwiązania w zespole.
Mimo swojego początkowego stanowiska Neymar uznał zainteresowanie publiczności i złożył bezpośrednie przeprosiny. „Jeśli potrzebne są publiczne przeprosiny, oto one” – powiedział. Potwierdził, że już przeprosił Robinho Jr i jego rodzinę, przyznając, że „posunął się za daleko” w ferworze chwili. Zakończył, zauważając, że choć obaj zawodnicy popełnili błędy, jego własny błąd był poważniejszy.
Epizod ten podkreśla intensywną presję i emocje, które mogą się ujawnić nawet podczas rutynowych treningów na najwyższym poziomie sportu. Gotowość Neymara do bezpośredniego zajęcia się problemem i publicznych przeprosin świadczy o zaangażowaniu w harmonię zespołu, gdy Santos idzie naprzód.
Based on reporting from Чемпионат.com.