James Belshaw ledwo mógł się powstrzymać, gdy sprintował w stronę Kop na Meadow Lane, zaciskając pięści, po tym jak jego bohaterska interwencja na linii bramkowej wysłała Notts County na Wembley. Niesamowita obrona bramkarza, który zatrzymał strzał Dilana Markandaya z Chesterfield w drugim meczu półfinału play-off League Two, utrzymała 1-0 prowadzenie w dwumeczu i wywołała dzikie sceny radości. Dla Belshawa, dożywotniego fana County, ten moment był kulminacją marzenia, które zaczęło się dziesiątki lat wcześniej na tych samych trybunach.
Wychowany w rodzinie zagorzałych kibiców Magpies, najwcześniejsze piłkarskie wspomnienia Belshawa związane są z Wembley. Jako pięciolatek w 1995 roku widział, jak Notts County zdobywa Anglo-Italian Cup, a rok później przeżył rozczarowanie porażką w finale play-off. Niedawno był jednym z 20-tysięcznej czarno-białej armii, która w 2023 roku dopingowała klub z powrotem do Football League. Ale piątkowy wieczór był inny: tym razem to on był tym, który robił różnicę między słupkami.
Mecz wisiał na włosku. Notts County przystępowało do drugiego meczu u siebie z niewielką przewagą po zwycięskim golu Jodi Jonesa z pierwszego spotkania, ale zdeterminowany Chesterfield naciskał nieustannie. Obrona Belshawa w drugiej połowie – rozciągnięta reakcja, by wybić piłkę z bliskiej odległości po strzale Markandaya – okazała się decydującym aktem. Bez tego goście mogliby wymusić dogrywkę lub gorzej. „To było bardzo surrealistyczne i jestem bardzo zaszczycony, że mogłem być małą częścią tej podróży” – refleksyjnie stwierdził Belshaw.
Jego więź z klubem jest niezwykła. Kiedy dołączył w styczniu z Harrogate Town, był to emocjonalny powrót do domu. 34-latek opuścił Nottingham jako nastolatek, obierając niekonwencjonalną ścieżkę przez Duke University w Stanach Zjednoczonych, zanim został profesjonalistą w Walsall. Jednak jego serce nigdy tak naprawdę nie opuściło Meadow Lane. „Kocham ten klub piłkarski. Robiłbym herbatę dla tego klubu, cokolwiek by było potrzebne” – powiedział. „Ale fakt, że mogę grać w bramce, jest trochę bardziej wyjątkowy”.
Nadchodzący finał na Wembley w poniedziałek 25 maja jest obciążony osobistym znaczeniem. Nie tylko jest to pierwsza okazja Belshawa, by założyć koszulkę Notts County na narodowym stadionie, ale także wypada w trzecie urodziny jego córki Isli. „Powiedziała mi, że chce różowy tort i różowe balony” – zaśmiał się Belshaw. „Musimy wymyślić, jak to dostarczyć na Wembley. Mieć ją tam, mieć moją rodzinę i nosić koszulkę Notts County to spełnienie marzeń”. Jego ojciec Paul, długoletni posiadacz karnetu, oglądał półfinał z trybuny Kop.
Ta wizyta na Wembley ma wielowarstwową historię. W 2020 roku Belshaw stał w przeciwnej bramce dla Harrogate Town w finale promocyjnym National League, który rozgrywany był za zamkniętymi drzwiami z powodu pandemii. Jego obrony tego dnia złamały serca County, zapewniając drużynie z Yorkshire zwycięstwo 3-1. „To było trudne” – przyznał Belshaw. „Każdy wie, co ten klub dla mnie znaczy, ale niestety jako piłkarz jesteś opłacany, aby wykonywać pracę dla klubu, który cię zatrudnia”. Szansa na przepisanie tego scenariusza w barwach County to rzadki drugi akt.
Dla Notts County finał to coś więcej niż tylko bajka jednego zawodnika. Po odzyskaniu statusu najstarszego klubu Football League na świecie w 2023 roku, Magpies budują stabilnie pod wodzą głównego trenera Stuarta Maynarda. Awans do League One przyniósłby korzyści finansowe, mecze o wyższym profilu i znak, że klub znów się rozwija. Droga przez play-off była trudna – zajęli siódme miejsce w sezonie zasadniczym – ale impet dramatycznego zwycięstwa w półfinale, zwieńczonego obroną Belshawa, stworzył poczucie przeznaczenia.
Wpływ Belshawa wykracza poza obronę strzałów. Jego rozegranie i dowodzenie polem karnym były kluczowe od czasu przybycia w połowie sezonu, umacniając obronę, która wcześniej wydawała się podatna na straty. Przeciwko Chesterfield jego spokój pod presją w końcówce był wyczuwalny. Finał na Wembley wystawi te cechy na próbę, prawdopodobnie przeciwko drużynie, która zajęła wyższe miejsce w tabeli, ale Notts County będzie nosić emocjonalny ciężar człowieka, który reprezentuje ich własną historię.
„Wszyscy bohaterowie awansów, których widziałem przez lata, a teraz mogę reprezentować Notts County na Wembley – nie ma nic lepszego” – powiedział Belshaw. Gdy drużyna przygotowuje się do 25 maja, podróż bramkarza od chłopięcego fana do bohatera Wembley służy jako narracyjne serce ich kampanii. Dla rodziny Belshawów ten dzień będzie mieszanką urodzinowych świętowań i piłkarskich ambicji – różowy tort prawdopodobnie czeka gdzieś w szatni.
Niezależnie od wyniku, Belshaw już zapisał swoje imię w folklorze klubu. Ale z jeszcze jednym czystym kontem może dokończyć historię, która zaczęła się, gdy jako pięciolatek siedział na trybunach. Dla Notts County finał oferuje szansę na wspinaczkę z powrotem w górę angielskiej piramidy piłkarskiej; dla Belshawa to spełnienie dożywotniego oddania. Na podstawie raportu BBC Sport.