Xxgwise
PremiumZaloguj
Wiadomości

Ostatni występ Whartona ujawnia kosztowne pominięcie Tuchela

LeagueManchester City vs Crystal PalaceAngliaManchester CityCrystal PalaceRayo VallecanoManchester UnitedArsenalBrentfordMacclesfieldTraffordUrugwaj

Adam Wharton błyszczał w finale Ligi Konferencji Europy Crystal Palace, co rodzi pytania o decyzję Thomasa Tuchela o pominięciu go w składzie Anglii na

Adam Wharton dał popis gry w środku pola w najważniejszym wieczorze w historii Crystal Palace, prowadząc Orły do pierwszego europejskiego trofeum dzięki zwycięstwu 1:0 nad Rayo Vallecano w finale Ligi Konferencji Europy. Występ 22-latka, który został wybrany najlepszym zawodnikiem meczu w Lipsku, stał w jaskrawej sprzeczności z niedawnym pominięciem go przez Thomasa Tuchela w składzie Anglii na zbliżające się Mistrzostwa Świata – decyzją, która teraz spotyka się z ostrą krytyką.

Od pierwszego gwizdka Wharton dyktował tempo. Jego umiejętność przyjmowania piłki na głębokich pozycjach i wyprowadzania celnych podań do przodu wielokrotnie rozbijała defensywną strukturę Rayo. Miał najwięcej kontaktów z piłką spośród wszystkich zawodników i oddał najwięcej podań w ostatnią tercję boiska. Jego występ to nie tylko kreatywność; był równie sumienny bez piłki, wygrywając pojedynki powietrzne i przechwytując podania, aby chronić linię obrony Palace.

Decydujący moment meczu miał w sobie odrobinę szczęścia, ale wynikał z pozytywnej intencji Whartona. Zdecydowanie pędząc do przodu, jego spekulacyjny strzał z dystansu został wybity przez bramkarza Augusto Batallę prosto pod nogi Jean-Philippe'a Matety, który zdobył zwycięskiego gola. Wcześniej Wharton prawie stworzył bramkę wspaniałym dośrodkowaniem, które Tyrick Mitchell główkował obok. Był to rodzaj wszechstronnego występu, który czyni jego wykluczenie z reprezentacji jeszcze bardziej zagadkowym.

Przed meczem były reprezentant Anglii Glenn Hoddle wyraził zdziwienie wyborem Tuchela. „Trochę zaskoczony” – powiedział Hoddle w TNT Sports. „Uwielbiam sposób, w jaki patrzy do przodu i podaje. Potrafi grać zabójcze piłki, takie, które jednym podaniem eliminują całą obronę. Nie jestem pewien, czy mamy wielu takich, którzy potrafią to robić z głębi pola na stałym poziomie. Więc na pewno uniosłem brwi, gdy zobaczyłem, że go tam nie ma.” Po bohaterstwie Whartona Hoddle podwoił: „To jest jakość, którą mamy. Wziąłbym go do składu. To wspaniały piłkarz.”

Joleon Lescott, inny były reprezentant Anglii, powtórzył te słowa, podkreślając siłę mentalną Whartona. „Nie pozwolił, aby ta decyzja wpłynęła na jego występ” – zauważył Lescott. „To profesjonalista najwyższej klasy, a także na tyle silny psychicznie, by radzić sobie z niepowodzeniami i poradzić sobie z tym. Jak mówiłem przed meczem, z łatwością mógłby grać dla Anglii.”

Wybory Tuchela w środku pola budzą zdziwienie, zwłaszcza włączenie 35-letniego Jordana Hendersona kosztem Whartona. Weteran Brentfordu oferuje doświadczenie, ale jego wkład na boisku w tym sezonie blednie w porównaniu z progresywnym podawaniem i pracą defensywną Whartona. Hoddle zasugerował, że jeśli rola Hendersona ma przede wszystkim charakter przywódczy, lepiej byłoby wykorzystać go jako trenera niegrającego. Ponowne pojawienie się Kobbiego Mainoo w Manchesterze United jeszcze bardziej skomplikowało drogę Whartona, ponieważ Mainoo podczas marcowych meczów towarzyskich wywalczył sobie miejsce w planach Tuchela po pierwszej połowie sezonu na peryferiach Old Trafford.

Wharton był częścią wcześniejszych kadr Tuchela, występując w kwalifikacjach przeciwko Serbii i Albanii oraz zdobywając powołanie na mecz z Urugwajem. Jego konsekwencja dla Palace, pomimo środkowej pozycji klubu w Premier League, utrzymywała go w grze. Jednak ostateczne cięcie pozostawiło go poza składem, a Tuchel wybrał grupę środkowych pomocników, w której znaleźli się Declan Rice, Elliot Anderson, Mainoo, Henderson, Eberechi Eze, Jude Bellingham i Morgan Rogers. Obfitość talentu utrudnia selekcję, ale zestaw umiejętności Whartona – jego rzadkie połączenie świadomości defensywnej i podań pionowych – wydaje się idealnie dostosowany do futbolu turniejowego.

Europejski triumf Palace, wraz z główną rolą Whartona, nieuchronnie wzbudzi zainteresowanie większych klubów. Jego występ w finale o wysoką stawkę pokazał dojrzałość wykraczającą poza jego wiek, a letnie okno transferowe może przynieść oferty za pomocnika, który teraz udowodnił swoją wartość na arenie kontynentalnej. Dla Anglii decyzja może nie być nieodwracalna; kontuzje lub zmiany taktyczne mogą jeszcze otworzyć drzwi, ale początkowe pominięcie coraz bardziej wydaje się straconą szansą.

Kontrast między opanowanym, kontrolującym grę występem Whartona a niepewnością co do głębi składu angielskiego środka pola jest wyraźny. Tuchel postawił na swoją wybraną kadrę, ale w miarę zbliżania się Mistrzostw Świata brak zawodnika, który potrafi tak precyzyjnie dyktować grę z głębi pola, może stać się tematem dyskusji, jeśli Trzy Lwy będą miały trudności z kontrolowaniem meczów. Wharton tymczasem odpowiedział w jedyny znany sobie sposób: pozwalając mówić swojej grze.

Na podstawie raportu BBC Sport.