Xxgwise
PremiumZaloguj
Wiadomości

Podolski kończy karierę w wieku 40 lat: zostaje

CoppaGórnik ZabrzeArsenalInter MediolanCongo DRHaitiDinamo MińskCzarne Morze VarnaChelseaNiemcyBrazyliaPolskaGOESAnderlecht

W wieku 40 lat Lukas Podolski wiesza buty na kołku po zdobyciu Pucharu Polski z Górnikiem Zabrze, gdzie teraz obejmuje funkcję właściciela klubu po latach

Lukas Podolski oficjalnie zawiesił buty na kołku, kończąc kultową karierę piłkarską w wieku 40 lat. Były reprezentant Niemiec zdecydował się odejść w chwale, tuż po zdobyciu Pucharu Polski z Górnikiem Zabrze, klubem związanym z jego dzieciństwem, który teraz poprowadzi z fotela prezesa po przejęciu większościowego pakietu udziałów w zeszłym roku.

Droga Podolskiego wiodła od młodzieżowych drużyn FC Köln na szczyt światowego futbolu. Zdobył 130 występów dla Niemiec, strzelając 49 goli, i był integralną częścią drużyny, która wygrała Mistrzostwa Świata FIFA 2014 w Brazylii. Na poziomie klubowym jego potężna lewa noga rozświetlała Bundesligę w barwach Köln i Bayernu Monachium, a fani Premier League pokochali go podczas pobytu w Arsenalu. Późniejszy epizod w Interze Mediolan dodał doświadczenia z Serie A do jego życiorysu, ale to późniejszy transfer do Polski zdefiniował jego ostatni rozdział gry.

W 2021 roku Podolski dołączył do Górnika Zabrze, klubu głęboko związanego z jego osobistą historią. Urodzony w Gliwicach, przed emigracją do Niemiec jako dziecko, ten ruch był powrotem do domu. Przez pięć sezonów rozegrał 122 mecze i strzelił 23 gole, często pełniąc rolę talizmanu zarówno na boisku, jak i poza nim. Jego przywództwo i doświadczenie okazały się kluczowe, gdy drużyna poruszała się po wymagającej Ekstraklasie.

Sezon 2025-26 zwieńczył triumf, gdy Górnik Zabrze zdobył Puchar Polski. W wieku 40 lat Podolski wniósł swój wkład w kampanię, udowadniając, że klasa jest wieczna. Zwycięstwo było odpowiednim pożegnalnym prezentem, pozwalającym mu odejść z pucharem w rękach i uwielbieniem fanów, którzy widzieli w nim nie tylko gwiazdorskiego importu, ale swojego.

23 maja Podolski potwierdził swoją decyzję na Instagramie. "Rozdział się zamyka. Zaczyna się nowa era" – brzmiał wpis, któremu towarzyszyły nagrania z jego kariery. Ogłoszenie wywołało falę szacunku i nostalgii ze strony kolegów z drużyny, rywali i kibiców na całym świecie. To był koniec podróży, która zaczęła się na małych boiskach w Bergheim i sięgnęła najwyższych szczytów sportu.

Co istotne, odejście Podolskiego nie było opuszczeniem Górnika, ale zmianą pozycji. W grudniu 2025 roku sfinalizował przejęcie kontrolnego pakietu udziałów w klubie, sygnalizując swoją długoterminową wizję. Teraz, gdy jego dni gry oficjalnie się zakończyły, obejmuje pełną własność i oczekuje się, że będzie odgrywać aktywną rolę w codziennych operacjach, kierując sportową i komercyjną strategią klubu.

Jego przejęcie ma szansę przekształcić Górnika Zabrze. Klub z bogatą historią sięgającą 1948 roku zyskuje lidera z globalnym uznaniem, głębokimi zasobami finansowymi i rozległą siecią piłkarską. Podolski już zasugerował plany rewitalizacji akademii młodzieżowej, modernizacji obiektów i dążenia do regularnej europejskiej kwalifikacji. Jego status mistrza świata natychmiast dodaje wiarygodności i może przyciągnąć do ekstraklasowego klubu lepszych zawodników i sponsorów.

Ta transformacja odzwierciedla rosnący trend piłkarzy przechodzących do właścicieli klubów, ale przypadek Podolskiego jest wyjątkowy ze względu na emocjonalną więź z instytucją. Niewielu zakończyło grę i natychmiast objęło stery właściciela w tym samym klubie, zwłaszcza po zdobyciu dużego trofeum. Przypomina to romantyzm wcześniejszych dni futbolu, łącząc pasję z biznesowym zacięciem.

Dla polskiego futbolu zaangażowanie Podolskiego jest znaczącym kamieniem milowym. Podnosi profil ligi i stanowi wzór dla byłych gwiazd, jak inwestować w sport na poziomie podstawowym. Jego oddanie Górnikowi wykracza poza finanse; stał się symbolem piłkarskiej tożsamości regionu, łącząc wspólne dziedzictwo piłkarskie Niemiec i Polski.

Gdy echa jego ostatniego meczu cichną, wpływ Podolskiego będzie tylko rósł w nowej roli. Od ulubieńca fanów do opiekuna historycznego klubu, jego historia jest opowieścią o trwałej miłości do gry i miasta, które go przyjęło. Następny rozdział w Górniku Zabrze zapowiada się równie fascynująco, jak wszystko, co napisał na boisku. Na podstawie doniesień z Tuttosport.