José Mourinho rzekomo jest otwarty na sensacyjny powrót do Realu Madryt, ale tylko jeśli hiszpański gigant spełni dwa niepodlegające negocjacjom warunki. Według hiszpańskiej gazety As, portugalski trener przeprowadził już wstępne rozmowy z Realem Madryt za pośrednictwem swojego agenta Jorge Mendesa, ale poważne negocjacje rozpoczną się dopiero po zakończeniu sezonu.
63-letni szkoleniowiec obecnie prowadzi Benficę, z którą ma kontrakt do 2027 roku. Klub z Lizbony nie ma jeszcze matematycznie zapewnionego awansu do Ligi Mistrzów, co opóźnia decyzję w sprawie przyszłości Mourinho. Źródła blisko trenera sugerują jednak, że poważnie rozważa powrót na Bernabéu.
Pierwszym warunkiem Mourinho jest znaczący wpływ na politykę transferową. Chce identyfikować zarówno cele transferowe, jak i potrzeby pozycyjne, co przypomina jego pierwszą kadencję w Realu Madryt, gdy osobiście doprowadził do podpisania kontraktów z Luką Modriciem, Samim Khedirą i Mesutem Özilem. Obecna kadra, jego zdaniem, nie ma równowagi, a on pragnie uprawnień do przekształcenia jej zgodnie ze swoją wizją.
Drugie żądanie dotyczy struktury organizacyjnej i zarządzania zespołem. Mourinho nalega na pełną kontrolę nad szatnią, nie tolerując incydentów takich jak ten z udziałem Viníciusa Júniora i obecnego trenera Xabiego Alonso. Doniesienia wskazują na moment braku szacunku brazylijskiego skrzydłowego wobec Alonso, a Mourinho chce gwarancji, że takie zachowanie nie podważy dyscypliny w drużynie.
Ten potencjalny powrót byłby dramatycznym zjednoczeniem. Mourinho prowadził Real Madryt w latach 2010-2013, zdobywając tytuł La Liga w sezonie 2011-12 z rekordowym dorobkiem 100 punktów, a także Puchar Króla i Superpuchar Hiszpanii. Jego burzliwa kadencja zakończyła się wśród napięć z kluczowymi graczami, ale jego dziedzictwo jako serialnego zwycięzcy pozostaje.
Dla Realu Madryt sprowadzenie Mourinho oznaczałoby zwrot w stronę doświadczenia i autorytetu po zbliżającym się odejściu Carlo Ancelottiego? Właściwie obecnym trenerem jest Xabi Alonso, który zastąpił Ancelottiego w 2025 roku? Źródło wspomina Xabiego Alonso jako obecnego trenera i brak szacunku Viníciusa. Zakładamy więc, że Alonso teraz rządzi. Powrót Mourinho byłby ruchem o wysokim ryzyku i wysokiej nagrodzie: jego umiejętności taktyczne i motywacyjne są sprawdzone, ale jego wybuchowa osobowość może kolidować z kadrą, w której są silne charaktery, takie jak Vinícius i Jude Bellingham.
Konsekwencje dla La Liga są znaczące. Zespoły Mourinho w Realu Madryt słynęły z nieustępliwej intensywności i konfrontacyjnego stylu. Jego przybycie ożywiłoby rywalizację, zwłaszcza z Barceloną, i mogłoby zmienić dynamikę konkurencji w lidze. Co więcej, wywarłoby presję na Xabiego Alonso, który ma trudności z utrzymaniem standardów ustanowionych przez Ancelottiego. Przyszłość Alonso jest teraz niepewna, zwłaszcza po pozornym podważeniu jego autorytetu przez Viníciusa.
Tymczasem Benficę czeka nerwowe oczekiwanie. Mourinho ma dobre relacje z władzami klubu i fanami, ale urok Realu Madryt jest trudny do odrzucenia. Portugalski klub może potrzebować zaoferować lukratywne przedłużenie kontraktu lub zapewnić awans do Ligi Mistrzów, aby zatrzymać swojego trenera.
Osoby z branży postrzegają to jako klasyczną grę o władzę Mourinho. Wykorzystuje swoją obecną pozycję, jednocześnie pozostawiając drzwi otwarte na efektowny powrót. Najbliższe tygodnie będą kluczowe, gdy kluby oceniają swoje opcje. Na razie wszystkie oczy zwrócone są na finisz sezonu i to, czy Benfica potwierdzi swoje miejsce w Lidze Mistrzów.
Na podstawie doniesień z Tuttosport.