Niesamowity rzut wolny Marcusa Rashforda w El Clasico przypieczętował zwycięstwo Barcelony w lidze nad Realem Madryt, ale jego komentarze po meczu pozostawiły fanów w niepewności. "Nie wiem, nie jestem magikiem. Gdybym był, zostałbym. Zobaczymy" – powiedział zapytany o swoją przyszłość na Camp Nou. Ta odpowiedź oddaje niepewność wokół kariery 28-latka.
Rashford jest obecnie wypożyczony do Barcelony z Manchesteru United, gdzie odzyskał formę, zdobywając 14 goli i 14 asyst w 47 występach. Wypożyczenie obejmuje opcję wykupu za 30 mln euro (25,94 mln funtów), jeśli zostanie aktywowana do 15 czerwca. Dla wszystkich stron stały transfer wydawał się prosty. Rashford odnalazł radość, Barcelona otrzymuje sprawdzonego napastnika poniżej wartości rynkowej, a United pozbywa się wysoko opłacanego zawodnika, który został wykluczony przez byłego menedżera Rubena Amorima.
Jednak Barcelona waha się przed zapłaceniem tej kwoty, woląc kolejne wypożyczenie. Kataloński klub podobno próbuje renegocjować, mając nadzieję na odroczenie płatności. United jednak postawiło twardą granicę: żadnego drugiego wypożyczenia. Wiedzą, że mogą dostać więcej od innych zainteresowanych, a utrzymanie Rashforda na jego lukratywnym kontrakcie – który obowiązuje do 2028 roku – podważyłoby ich strategię obniżania wynagrodzeń. Mniejszościowy właściciel Sir Jim Ratcliffe podkreślił, że najlepiej zarabiający muszą być "na boisku", a przy planowanej przez United letniej przebudowie, utrzymanie pensji Rashforda bez rozwiązania komplikuje wzmocnienia pomocy i przedłużenie kontraktu Bruno Fernandesa.
Dla Rashforda wybór jest emocjonalny. Po zdobyciu pierwszego tytułu ligowego opisał Barcelonę jako "wyjątkową" i powiedział, że "nie jest gotowy, by to się skończyło". Polubił życie w Hiszpanii, ciesząc się regularnymi występami – zwłaszcza gdy Raphinha był poza grą – i zasłużył na powrót do reprezentacji Anglii za sprawą Thomasa Tuchela. Nadchodzący mundial dodaje kolejną warstwę: jeśli Anglia odpadnie wcześnie, okres przygotowawczy Rashforda może rozpocząć się dopiero w sierpniu, dając Barcelonie więcej czasu na negocjacje.
Michael Carrick, główny trener United, pozostawił furtkę: "Nic nie zostało postanowione." Jednak z zbliżającym się terminem 15 czerwca musi zapaść decyzja. Jeśli Barcelona nie aktywuje opcji, mogą później zaoferować tę samą kwotę, ale impas grozi zrażeniem zawodnika. Na razie przyszłość Rashforda wisi na włosku, a jego błyskotliwy występ w Clasico jest przypomnieniem talentu, który może zostać wykorzystany gdzie indziej.
Na podstawie informacji BBC Sport.