Sezon 2025-26 Women's Super League dobiegł końca, a Manchester City był już koronowany na mistrza, ale ostatni dzień przyniósł lawinę emocjonujących pożegnań i niepewnych przyszłości, które ukształtują oblicze ligi na najbliższe lata. Podczas gdy City świętowało tytuł rutynowym zwycięstwem, reflektory skierowały się na odchodzące gwiazdy Arsenalu i Chelsea oraz wiszącą nad ligą sagę kontraktową zdobywczyni Złotego Buta, Khadiji Shaw.
Dublet Shaw w zwycięstwie City 4-1 nad West Ham był wyraźnym przypomnieniem jej niezastąpionej wartości. Z kontraktem wygasającym tego lata, jamajska napastniczka po meczu w rozmowie z Sky Sports dała fanom City iskierkę nadziei: „Zawsze mówiłam, że Manchester jest moim domem, to tam chcę być.” Dodała jednak zastrzeżenie: „Wiele rzeczy dzieje się za kulisami, o których teraz nie będę mówić.” To przyznanie ujawnia trwające napięcie w negocjacjach, pozostawiając jej przyszłość niepewną. Shaw była najskuteczniejszą strzelczynią ligi, a jej utrata byłaby katastrofalnym ciosem dla dominacji City, zwłaszcza że zamierzają bronić tytułu i rywalizować w Europie.
W Arsenalu zwycięstwo 3-1 nad Liverpoolem oznaczało koniec pewnej ery, a czterech kluczowych zawodników pożegnało się: Katie McCabe, Beth Mead, Victoria Pelova i Laia Codina. McCabe i Mead pokazały dokładnie, czego Kanonierzy będą brakować – McCabe asystowała przy golu Mariony Caldentey, a Mead odegrała kluczową rolę w dwóch trafieniach Alessii Russo. Menadżerka Renée Slegers doceniła ich przywództwo: „Obie są bardzo wokalne i tworzą energię, kiedy jest potrzebna… to będzie nam brakować.” Odejścia te sygnalizują znaczącą przebudowę Arsenalu, który zajął drugie miejsce, ale tracił do City, i musi zmierzyć się z utratą doświadczonych reprezentantek, które definiowały jego niedawną tożsamość.
McCabe, kapitan klubu i uniwersalna lewa obrończyni, była talizmanem, podczas gdy kreatywność i zdolność strzelecka Mead były kluczowe dla tytułu w 2023 roku. Pelova i Codina zapewniały kluczową głębię składu. Ich odejście zmusi Slegers do przebudowy drużyny, potencjalnie poprzez promowanie młodzieży lub inwestycje w głośne transfery. W obliczu nadchodzących kwalifikacji do Ligi Mistrzyń, Arsenal musi działać szybko, aby pozostać konkurencyjnym.
Chelsea zakończyła sezon domowym zwycięstwem 1-0 nad Manchesterem United, ale wynik został przyćmiony odejściem Sam Kerr. Australijska legenda wyrównała klubowy rekord Fran Kirby, zdobywając swojego 116. gola – typowe wykończenie, które przypieczętowało wygraną. Odejście Kerr kończy pełną trofeów epokę, która przyniosła wiele tytułów WSL, Pucharów Anglii i finałów Ligi Mistrzyń. Zostawia ogromną pustkę w ataku Chelsea, a jej wyrównanie rekordu tylko podkreśla ogrom straty dla The Blues, którzy przechodzą również zmianę zarządu.
Zwycięstwo Chelsea przedłużyło dominację nad United, które w 13 meczach WSL z Chelsea nigdy nie wygrało na swoim stadionie. Zespół Marca Skinera, niegdyś aspirujący do czołowej czwórki, utknął na szóstym miejscu, tracąc dziewięć punktów do miejsca w pucharach, i zakończył kampanię serią sześciu meczów bez zwycięstwa. Regres United rodzi poważne pytania o ich kierunek i potrzebę letniego resetu.
Gdzie indziej katastrofalny sezon Leicester City ciągnął się dalej – 11. ligowa porażka z rzędu, przegrana 1-0 na wyjeździe z Evertonem po golu w doliczonym czasie gry. Późne trafienie Maz Pacheco skazało ostatni zespół WSL na baraże z Charlton o utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Leicester straciło 52 gole i zdobyło tylko cztery w 2025 roku, co podkreśla katastrofalny upadek. Ich pewność siebie jest zrujnowana przed decydującym barażem, a spadek byłby ogromnym ciosem dla klubu, który aspirował do stabilizacji.
Natomiast London City Lionesses zakończyły historyczny debiutancki sezon w WSL zwycięstwem 2-1 nad Aston Villą, zapewniając sobie miejsce w górnej połowie tabeli. Zwycięski gol Freyi Godfrey w doliczonym czasie gry dopełnił odwrócenia losów i przesunął je przed Brighton na szóste miejsce. Ich ósme zwycięstwo ustanowiło rekord dla beniaminka, pokazując szybki postęp pod ambitnym projektem właścicielki Michele Kang. Godfrey, z dziesięcioma udziałami przy bramkach, uosabia młodzieńczą energię napędzającą drużynę, ale przyznano, że konieczne jest dalsze wzmocnienie, aby utrzymać tę trajektorię.
Tottenham Hotspur również zakończył sezon w dobrym stylu, odrabiając straty i pokonując Brighton 2-1, powiększając rekordową liczbę punktów. Menadżer Martin Ho chwalił charakter swojego zespołu, a zwycięski gol 20-letniej obrończyni Toko Kogi z dystansu w 92. minucie był odpowiednim zwieńczeniem jej znakomitego debiutanckiego sezonu w Anglii. Piąte miejsce Spurs, zapewnione dawno temu, odzwierciedla sezon stabilnego wzrostu, choć w przyszłym sezonie będą chcieli zmniejszyć dystans do czołowej czwórki.
Ostatnia runda sezonu WSL była zatem mikrokosmosem ewoluującej narracji ligi: kluby z czołówki zarządzające przemianami, środkowe drużyny osiągające ponad stan i dolne zespoły walczące o przetrwanie. Nierozwiązana sytuacja kontraktowa Shaw jest najważniejsza – jej decyzja może przesunąć równowagę sił. Zdolność City do utrzymania swojej gwiazdorskiej napastniczki będzie probierzem ich ambicji, podczas gdy Arsenal i Chelsea stoją przed trudnym zadaniem zastąpienia ikon. Dla Leicester natychmiastowym celem jest tylko przetrwanie. Gdy letnie okno transferowe się otwiera, te historie zdefiniują następny rozdział WSL.
Na podstawie doniesień The Guardian.