Paris Saint-Germain zapewnił sobie miejsce w finale Ligi Mistrzów UEFA drugi sezon z rzędu, stając do walki z Arsenalem. Francuski klub zapewnił awans, pokonując Bayern Monachium w napiętym rewanżowym meczu półfinałowym.
Decydujący moment nastąpił wcześnie. Zaledwie trzy minuty po rozpoczęciu meczu gruziński napastnik Khvicha Kvaratskhelia przeprowadził potężny rajd lewym skrzydłem. Jego precyzyjne podanie do tyłu znalazło Ousmane Dembélé w wolnej przestrzeni, a francuski skrzydłowy wykończył akcję skutecznie, dając PSG kluczową bramkę na wyjeździe. Bayern zdołał wyrównać głęboko w doliczonym czasie gry, ale remis 1-1 wystarczył, aby PSG awansowało z wynikiem 6-5 w dwumeczu, dzięki zwycięstwu 5-4 w pierwszym meczu.
Po meczu Kvaratskhelia odegrał kluczową rolę w świętowaniu i podzielił się swoimi przemyśleniami na temat osiągnięcia. Podkreślił znaczenie wczesnego gola, zauważając, że zobaczył Dembélé niekrytego i podał piłkę, chwaląc doskonałe wykończenie swojego kolegi z drużyny. Skrzydłowy wyraził ogromną dumę zarówno z Dembélé, jak i z całego zespołu za ich ducha walki i spójność drużyny podczas trudnego spotkania.
Patrząc w przyszłość na finał, Kvaratskhelia uznał wagę tego wydarzenia. Opisał nadchodzący mecz z Arsenalem jako potencjalny "mecz życia" i obiecał dać z siebie wszystko dla klubu. Przyznał, że Arsenal jest obecnie jednym z najlepszych zespołów, przyznając, że półfinał z Bayernem był ich najtrudniejszym testem w sezonie. Podkreślił jednak, że PSG udowodniło, że może rywalizować z elitą.
Gruziński reprezentant nakreślił również nastawienie zespołu na finał. Podkreślił znaczenie szanowania każdego przeciwnika, ale skupienia się przede wszystkim na wdrażaniu własnego stylu gry. Zamiast zbyt wiele myśleć o przeciwniku, plan polega na dokładnym przygotowaniu się i zostawieniu wszystkiego na boisku. Wyraził pragnienie, aby po prostu cieszyć się doświadczeniem finału Ligi Mistrzów.
Bilans PSG przeciwko angielskim klubom w tym sezonie jest zastrzykiem pewności siebie. W fazie pucharowej zmierzyli się z Tottenhamem Hotspur, Newcastle United, Chelsea i Liverpoolem, gromadząc pięć zwycięstw i jeden remis w sześciu meczach. Co więcej, mają niedawną historię z Arsenalem, spotykając się w zeszłorocznej Lidze Mistrzów i mając przewagę 2-1 w trzech pojedynkach.
Finał Ligi Mistrzów zaplanowano na 31 maja o 1:00 AM czasu japońskiego standardowego. Na podstawie raportu z サッカーキング.