Xxgwise
PremiumZaloguj
Wiadomości

Rekordowy gol Vlahovicia: Juventus pokonuje Lecce 1-0

Serie AJuventus TurynLecceCremoneseAtalanta BergamoInter MediolanElcheStandard LiègeKolumbiaAnderlechtWłochy

Vlahovic strzela najszybszego gola w historii Juventusu po 11 sekundach, dwa gole nieuznane, a Juventus pokonuje Lecce 1-0 i utrzymuje czwarte miejsce w Serie

Lecce, Włochy – Juventus odniósł w sobotę kluczowe zwycięstwo 1-0 z Lecce na Stadio Via del Mare, utrzymując czwarte miejsce w Serie A. Zwycięstwo przypieczętował historyczny gol Dušana Vlahovicia już po 11 sekundach – najszybszy w historii Juventusu, bijąc rekord Arturo Vidala z 2012 roku. Wynik daje Juve trzy punkty przewagi nad Romą, która ma jeden punkt straty, ale jeden mecz mniej, w gorączkowej walce o awans do Ligi Mistrzów.

Mecz rozpoczął się w elektryzujący sposób. Od wznowienia Teun Koopmeiners zagrał długą piłkę do przodu do Andrei Cambiaso, który połączył siły z Vlahoviciem. Serbski napastnik przyjął piłkę, obrócił się między dwoma obrońcami i potężnym strzałem lewą nogą umieścił piłkę pod poprzeczką, pokonując Falcone. Gol oszołomił gospodarzy i nadał ton napiętemu spotkaniu.

Lecce odpowiedziało dobrze, niemal wyrównując w 3. minucie, gdy dośrodkowanie Lamecka Bandy trafiło do Walida Cheddiry, ale Michele Di Gregorio obronił. Juventus następnie trafił w słupek po znakomitej solowej akcji Francisco Conceição. Pierwsza połowa toczyła się dalej z okazjami obu stron, ale żadna nie mogła podwyższyć wyniku.

Druga połowa przyniosła więcej kontrowersji. W 49. minucie wydawało się, że Vlahović ponownie zdobywa bramkę po tym, jak Falcone obronił strzał Cambiaso i Serba, ale gol został anulowany z powodu spalonego w fazie przygotowawczej. Później Pierre Kalulu myślał, że strzelił na 2-0 z rzutu rożnego, ale sędzia Andrea Colombo zarządził kontrolę VAR. Kontrola wykazała, że Vlahović był na spalonym i przeszkadzał bramkarzowi, więc gol nie został uznany. Juventus był sfrustrowany, ale nadal prowadził.

Defensywnie Juventus był solidny. Kelly i Bremer radzili sobie z zagrożeniami z powietrza, a Manuel Locatelli skutecznie osłaniał linię obrony. Najlepsza szansa Lecce padła w 55. minucie, gdy Pierotti ograł Kalulu i dośrodkował do Cheddiry, ale napastnik nie trafił w piłkę. Juventus musiał też radzić sobie bez kontuzjowanego Yildiza, który wystartował pomimo zapalenia kolana, ale został później zmieniony.

Przed meczem trener Juventusu Luciano Spalletti powiedział w rozmowie z DAZN o potrzebie odporności: 'Musimy spróbować wygrać ten mecz. Presja jest częścią bycia w Juventusie; musimy ją wykorzystać na swoją korzyść.' Podkreślił też umiejętności Vlahovicia: 'Może utrzymać piłkę i wykańczać akcje. Na nim polegamy.'

Skrzydłowy Francisco Conceição powiedział Sky: 'Musimy wygrać i pokazać, że jesteśmy silniejsi. Nie ma presji, tylko radość z gry w piłkę nożną.' Był stałym zagrożeniem na prawym skrzydle, wywalczając faule i tworząc przestrzeń.

Trener Lecce Eusebio Di Francesco przyznał, jak ważny jest mecz: 'Czujesz napięcie na stadionie. Musimy iść krok po kroku.' Jego zespół nadal walczy o utrzymanie, mając tyle samo punktów co Cremonese, a do zapewnienia sobie bezpieczeństwa pozostały trzy mecze.

Zwycięstwo daje Juventusowi trochę oddechu, ale przy mocno naciskającej Romie ludzie Spallettiego nie mogą pozwolić sobie na relaks. Rekordowy gola Vlahovicia będzie tematem rozmów, ale drużyna będzie potrzebować konsekwencji w ostatnich trzech meczach, aby zapewnić sobie miejsce w Lidze Mistrzów.

Na podstawie raportów Tuttosport.com - Calcio.