Xxgwise
PremiumZaloguj
Wiadomości

Rennes stoi przed kryzysem bramkarskim przed kluczowym

Ligue 1RennesMarsyliaLyonCapitalDenderFrancjaLensBelgiaAnderlecht

Rennes będzie musiało obejść się bez podstawowego bramkarza Brice'a Samby w decydującym meczu kończącym Ligue 1 w Marsylii po tym, jak kontrowersyjne

Rennes stoi przed znaczącym wyzwaniem w swoim ostatnim meczu Ligue 1 w sezonie, wyjazdem do Marsylii 17 maja, który ma duże implikacje europejskie. Klub będzie musiał poradzić sobie w tym spotkaniu o wysoką stawkę bez swojego podstawowego bramkarza, Brice'a Samby, po tym jak orzeczenie dyscyplinarne potwierdziło jego zawieszenie.

Zawieszenie wynika z żółtej kartki, którą Samba otrzymał podczas niedawnej porażki 4-2 na wyjeździe z Lyonem. Była to jego piąta kartka w sezonie, co spowodowało automatyczne zawieszenie na jeden mecz. Incydent miał miejsce w polu karnym, gdy sfaulowany został Afonso Moreira z Lyonu. Sędzia M. Turpin uznał, że Samba przyczynił się do upadku napastnika, chociaż istniała debata, czy główny kontakt pochodził od obrońcy Rennes, Mousy Al-Tamari.

Rennes złożyło oficjalne odwołanie do komisji dyscyplinarnej, domagając się anulowania żółtej kartki. Komisja ostatecznie podtrzymała decyzję sędziego, pozostawiając Sambę niedostępnym na kluczowy mecz na Vélodrome. Nadzieje klubu były podobno niskie od samego początku, ponieważ sędzia poinformował trenera Francka Haise'a, że jego zdaniem podczas tej akcji doszło do dwóch oddzielnych kontaktów.

Sam Samba wyraził frustrację z powodu tej decyzji, sugerując, że sędzia wybrał łatwiejszą opcję, karząc bramkarza. Utrzymywał, że nie miał znaczącego kontaktu z napastnikiem Lyonu i uważał sytuację za niejasną, zwłaszcza po tym, jak pierwsze wskazówki wskazywały na faul Al-Tamari.

Z Sambą poza grą odpowiedzialność spada na 20-letniego rezerwowego Mathysa Silistrie. Młody bramkarz, który ma kontrakt do 2029 roku, ma zamiar zaliczyć swój trzeci start w seniorskiej drużynie klubu. Jego debiut w drużynie zawodowej miał miejsce w meczu Coupe de France w grudniu, a wcześniej rozpoczął mecz ligowy w Lens w lutym pod okiem byłego trenera Habiba Beye.

Ten wcześniejszy start przeciwko Lens był dla Silistrie mieszanym doświadczeniem. Choć nie był bezpośrednio winny pierwszego gola, został pokonany strzałem Allana Saint-Maximina, który przypieczętował porażkę 3-1, ciosem opisanym jako trudny, ale w jego zasięgu. Beye awansował Silistrie na pozycję numer dwa na początku sezonu po odejściu weterana Steve'a Mandandy.

Nadchodzący mecz z Marsylią ma być decydujący dla europejskich ambicji obu drużyn. Dla Rennes wystawienie młodego i stosunkowo niedoświadczonego bramkarza w tak stresującym środowisku dodaje dodatkową warstwę niepewności do ich przygotowań. Silistrie, wychowanek tego samego pokolenia młodzieży Rennes co talenciaki takie jak Désiré Doué i Mathys Tel, będzie teraz miał okazję udowodnić swoją wartość na jednej z największych scen Ligue 1.

Na podstawie raportów z Foot - actualités, mercato, info & vidéo en continu.