Rodzinna wycieczka zamieniła się w przydrożną udrękę w Teresinie w stanie Piauí, gdy ich pojazd stanął bez paliwa na głównym moście, co doprowadziło do jego zajęcia przez władze drogowe. Incydent miał miejsce w nocy z czwartku 8 maja na moście Juscelino Kubitschek, powszechnie znanym jako Ponte da Frei Serafim.
Samochód, w którym znajdowała się para, niemowlę i dwoje innych dzieci, zatrzymał się na środku mostu po opróżnieniu zbiornika paliwa. Sytuacja szybko się zaostrzyła, gdy na miejsce przybyli funkcjonariusze Miejskiej Nadzoru Transportu i Ruchu Drogowego (Strans). Zgodnie z raportem Strans, pojazd nie został unieruchomiony tylko z powodu braku paliwa; został oficjalnie skonfiskowany, ponieważ zgromadził znaczące zaległości w wykroczeniach drogowych, wynoszące łącznie ponad 20 000 R$ niezapłaconych mandatów.
Kłopoty rodziny zostały nagrane na wideo przez przechodnia, który natknął się na nich w pobliżu miejsca zajęcia. Mężczyzna, który nagrał scenę na media społecznościowe, wyjaśnił, że rodzina pochodzi z gminy União, oddalonej około 65 kilometrów od Teresiny. Opisał ich sytuację jako „delikatną”, zauważając, że pozostali na ulicy po odholowaniu samochodu.
Na nagraniu filmujący mężczyzna podaje kontekst z perspektywy rodziny. Twierdzi, że rodzina powiedziała, iż samochód po prostu stanął bez benzyny i zatrzymali się, próbując wymyślić, jak go przesunąć. Dalej twierdzi, że funkcjonariusze Strans przybyli, skonfiskowali pojazd i pozostawili rodzinę, w tym chore niemowlę, które wracali ze szpitala, bez pomocy.
Kierowca pojazdu, również uchwycony na nagraniu, przedstawił inną perspektywę na działania władz. Twierdził, że samochód został skonfiskowany „tylko dlatego, że było późno”, sugerując, że głównym powodem zajęcia były zaległe mandaty, a nie bezpośredni problem z paliwem na moście.
Ten incydent podkreśla surowe egzekwowanie przepisów drogowych w Teresinie, gdzie pojazdy z znacznymi niezapłaconymi mandatami podlegają natychmiastowemu zajęciu, nawet w okolicznościach, które w przeciwnym razie można by uznać za zwykłą awarię. Obecność małych dzieci i rzekomo chorego niemowlęcia dodała warstwy publicznej sympatii i kontroli do działań egzekucyjnych.
Strans nie skomentował publicznie dalszych szczegółów dotyczących twierdzeń rodziny o wizycie w szpitalu ani udzielonej pomocy. Sprawa podkreśla potencjalne konsekwencje dla kierowców, którzy zaniedbują uregulowanie zgromadzonych długów drogowych, ponieważ władze priorytetowo traktują usuwanie takich pojazdów z dróg.
Na podstawie doniesień z g1.