Napastniczka Manchester City, Khadija Shaw, została wybrana Piłkarką Roku Football Writers' Association, zdobywając prestiżową indywidualną nagrodę po raz drugi w karierze. Nagroda wieńczy fenomenalny sezon jamajskiej reprezentantki, która stoi na progu trzeciego z rzędu Złotego Buta Women's Super League.
19 goli Shaw w 21 meczach ligowych było siłą napędową kampanii Manchester City zdobywającej tytuł. Brakuje jej zaledwie jednego gola do historycznego kamienia milowego: zostania pierwszą zawodniczką w historii WSL, która zdobyła 20 lub więcej goli w trzech osobnych sezonach. Jej konsekwencja jest godna uwagi – rozegrała wszystkie 21 meczów ligowych City w tym sezonie, co stanowi wyraźny kontrast z poprzednimi sezonami, w których kontuzje często krzyżowały tytułowe ambicje zespołu.
Dominacja 29-latki została podkreślona kilkoma wybitnymi występami, w tym bezlitosnym czterobramkowym występem przeciwko Aston Villa w grudniu i imponującym hat-trickiem u siebie z Tottenhamem w marcu. Jej koleżanka z drużyny Sam Coffey wyraziła się o niej w samych superlatywach, opisując Shaw jako „zawodniczkę z gry wideo" ze względu na bezproblemowy sposób, w jaki ogrywa obrończynie i znajduje drogę do siatki.
Jednak świętowanie jej indywidualnego geniuszu przyćmiewa znaczna niepewność co do jej przyszłości. Shaw wydaje się gotowa do odejścia z Manchester City tego lata po tym, jak rozmowy o przedłużeniu kontraktu utknęły w martwym punkcie. Załamanie komunikacji między zawodniczką a klubem skłoniło ją do rozważenia innych opcji, a Chelsea jawi się jako zdecydowany faworyt do pozyskania jej na zasadzie wolnego transferu.
Kontraktowy impas jest ciosem dla Manchester City. Shaw jest ich talizmanem, zwyciężczynią meczów, która budzi strach w obronach rywalek. Jej strata stworzyłaby znaczną lukę w ataku, gdy klub przygotowuje się do przyszłości obejmującej Ligę Mistrzyń. Menedżer City, Andree Jeglertz, wyraził nadzieję na rozwiązanie, stwierdzając: „Wciąż mam nadzieję, że podpisze nowy kontrakt z Manchester City, zdecydowanie, ale to raczej temat do dyskusji dla zawodniczki i ludzi w klubie. Teraz najważniejsze jest, aby cieszyć się naszą zawodniczką."
Dla Chelsea pozyskanie Shaw byłoby sygnałem zamiarów. Klub, który zdobył sześć kolejnych tytułów WSL przed niedawnym sukcesem City, miał zaoferować kontrakt co najmniej o rok dłuższy niż ten, na który City było skłonne przystać. Doniesienia wskazują, że Chelsea jest gotowa płacić Shaw do 1 miliona funtów rocznie. Choć menedżer Chelsea Sonia Bompastor nie chciała zdradzać szczegółów, przyznała, że pozyskanie dziewiątki jest priorytetem dla The Blues tego lata.
Potencjalny transfer ma szersze implikacje dla konkurencyjnej równowagi ligi. Wyczyny strzeleckie Shaw uczyniły ją jedną z najlepszych napastniczek świata, a jej obecność w Lidze Mistrzyń w przyszłym sezonie mogłaby podnieść jej globalne uznanie, po tym jak wcześniej była pomijana przy Złotej Piłce. Transfer do Chelsea nie tylko wzmocniłby bezpośredniego rywala, ale także sygnalizowałby potencjalną zmianę sił z powrotem w kierunku Londynu.
Natychmiastowa uwaga skupia się jednak ponownie na boisku. Manchester City zmierzy się z Chelsea w stawiającym wiele na szali półfinale Pucharu Anglii w niedzielę. Mecz oferuje kuszący przedsmak tego, co mogłoby być regularną rywalizacją, gdyby Shaw sfinalizowała swój transfer w obrębie ligi. Zwycięzca awansuje do finału na Wembley 31 maja, dodając kolejną warstwę dramaturgii do i tak fascynującej narracji wokół najlepszej napastniczki futbolu.
Na podstawie doniesień BBC Sport.