Mistrz olimpijski i ekspert hokejowy Siergiej Swietłow ostro skrytykował sezon Avangardu Omsk po dramatycznym odpadnięciu z play-offów Pucharu Gagarina. Drużyna z Omska przegrała z Lokomotiwem Jarosław w emocjonującym siódmym meczu półfinałowym, przegrywając 4-3 w drugiej dogrywce.
Swietłow przyznał, że Avangard pokazał odporność w ostatnim meczu, szczególnie po roztrwonieniu dwubramkowego prowadzenia. Zauważył, że choć zespół wydawał się tracić siły w szóstym meczu, w decydującym siódmym walczył na równym poziomie przez obie dogrywki i miał szanse na zwycięstwo.
Ekspert odniósł się do uwag głównego trenera Avangardu, Guya Bouchera, który ubolewał nad koniecznością polegania tylko na jedenastu napastnikach przez cały sezon. Swietłow wskazał, że Avangard to klub, w którym wszystko jest zbudowane wokół autorytetu i wizji głównego trenera. Przez ostatnie półtora roku organizacja prowadziła agresywną politykę pozyskiwania graczy, najwyraźniej spełniając każdą prośbę sztabu szkoleniowego. Stworzyło to, jak to ujął Swietłow, idealne warunki pracy.
Jednak Swietłow zapytał, dlaczego ta znacząca inwestycja w skład nie przełożyła się na widoczne rezultaty systemu szkoleniowego klubu. Podkreślił, że Avangard utrzymuje drużyny zarówno w VHL, jak i MHL, które powinny służyć jako źródło młodych talentów wzmacniających główny zespół. Niestety, zauważył Swietłow, ten kluczowy element integracji młodzieży był w tym sezonie w dużej mierze nieobecny w podejściu Avangardu.
Zgodnie z innym mistrzem olimpijskim, Aleksandrem Kożewnikowem, Swietłow stwierdził, że klub z Omska całkowicie zainwestował w osiągnięcie natychmiastowych rezultatów. To krótkoterminowe skupienie ostatecznie nie przyniosło pożądanego sukcesu mistrzowskiego. Patrząc w przyszłość, Swietłow wydał trzeźwiące ostrzeżenie, sugerując, że konsekwencje tej strategii sprawią, że przyszły sezon będzie znacznie trudniejszy dla Avangardu.
Na podstawie raportu z Чемпионат.com.