Xxgwise
PremiumZaloguj
Wiadomości

Tottenham 2 punkty przewagi: De Zerbi wierzy w utrzymanie

Premier LeagueTottenham vs LeedsTottenhamLeeds UnitedArema FCAl-Wasl FCHistonManchester CityAnderlechtNottingham ForestFortuna SittardHassania AgadirFC Winterthur

Tottenham ma dwa punkty przewagi nad strefą spadkową po remisie 1-1; De Zerbi mówi, że piłkarze mają jakość, by się utrzymać.

Tottenham Hotspur pozostaje w niepewnej sytuacji w walce o utrzymanie w Premier League po remisie 1-1 u siebie z Leeds United. Wynik pozostawia ich zaledwie dwa punkty nad strefą spadkową, mając do rozegrania tylko dwa mecze, ale menedżer Roberto De Zerbi wyraził pełne zaufanie do zdolności swojej drużyny do przetrwania.

Po meczu De Zerbi podkreślił, że jego zawodnicy posiadają niezbędną jakość i mentalność, aby uniknąć spadku. "Przez cały sezon pokazywaliśmy charakter i odporność, a ja całkowicie ufam tej grupie" - powiedział. "Występ przeciwko Leeds nie był naszym najlepszym, ale walczyliśmy o każdą piłkę i zdobyliśmy punkt, który pozwala nam kontrolować nasze przeznaczenie."

Tottenham objął prowadzenie po wczesnym golu, ale Leeds wyrównał przed przerwą, pozostawiając obie drużyny do podziału łupów. Remis nie był idealny dla żadnej ze stron, ponieważ Leeds pozostaje w strefie spadkowej, trzy punkty od bezpieczeństwa z gorszym bilansem bramkowym. Dla Spurs była to stracona szansa na zwiększenie przewagi nad dolną trójką.

De Zerbi przyznał, że w klubie panuje napięcie, ale pozostał optymistą. "Każdy zawodnik wie, co jest stawką. Presja jest wysoka, ale to część futbolu na tym poziomie. Codziennie widzę wiarę w szatni. Mamy doświadczonych graczy i młode talenty, które rozumieją sytuację."

Włoski menedżer jest u steru od końca zeszłego sezonu, prowadząc Tottenham do utrzymania w dramatyczny sposób. Jednak ten sezon był walką, a niestałość nękała ich kampanię. Kontuzje kluczowych zawodników i nieszczelna obrona przyczyniły się do obecnego trudnego położenia.

Leeds tymczasem walczy o przetrwanie pod wodzą własnego menedżera. Drużyna z Elland Road pokazała ducha walki i determinację, by odrobić straty, i będzie czerpać otuchę z tego występu. Mając mecze z Manchesterem City i bezpośrednim rywalem w ostatnich spotkaniach, ich los pozostaje niepewny.

Dla Tottenhamu nadchodzące mecze są przeciwko drużynom z dolnej połowy tabeli, co daje realną szansę na zdobycie punktów potrzebnych do utrzymania. De Zerbi podkreślił wagę skupienia się na własnych występach, a nie na wynikach gdzie indziej. "Musimy wygrywać nasze mecze. Jeśli to zrobimy, utrzymamy się. Jakość jest; musimy tylko zrealizować nasz plan gry."

Sam mecz był napięty, obie drużyny agresywnie pressowały. Styl Tottenhamu oparty na posiadaniu piłki został czasem zniwelowany przez wysoką intensywność Leeds, co doprowadziło do chaotycznego pojedynku. De Zerbi przyznał, że jego zespół nie zdołał kontrolować gry tak, jakby chciał, ale pochwalił ich organizację defensywną.

Wynik utrzymuje Tottenham tuż nad kreską, ale mając dwa mecze do końca, każdy punkt jest na wagę złota. Kibice, choć zaniepokojeni, widzieli już, jak ich drużyna się podnosi. Wiara De Zerbiego w zespół może być katalizatorem mocnego finiszu.

Gdy sezon zbliża się do kulminacji, los Tottenhamu leży w ich własnych rękach. Z De Zerbim na czele, zawodnicy będą musieli przełożyć wiarę swojego menedżera na występy, które zapewnią utrzymanie w Premier League na kolejny rok.

Na podstawie raportów BBC Sport.