Główny trener Los Angeles Lakers JJ Redick nie krył frustracji z powodu sędziowania po drugiej z rzędu porażce w play-offach z Oklahoma City Thunder. Lakers przegrali 107-125 w meczu 2, co dało im serię 0-2.
Redick wyraził swoje niezadowolenie podczas konferencji prasowej po meczu, wskazując na to, co postrzega jako wzór niegwizdanych fauli ze strony Thunder. Sarcastycznie zauważył, że Oklahoma City wydaje się być najbardziej "destrukcyjną" drużyną w lidze, popełniając minimalne przewinienia według sędziów.
Trener Lakersów rozwinął swoją krytykę, zauważając, że Thunder ma kilku zawodników, którzy popełniają faule w prawie każdej akcji obronnej. Redick podkreślił, że ten agresywny styl czyni ich niezwykle trudnym przeciwnikiem do pokonania, nawet przed uwzględnieniem czynnika sędziowskiego.
Według Redicka sytuacja staje się znacznie trudniejsza, gdy te faule pozostają bezkarne przez sędziów. Argumentował, że sędziowie muszą prawidłowo identyfikować i karać te przewinienia, sugerując, że obecny brak gwizdków pozwala Oklahoma City utrzymać fizyczną przewagę przez całe mecze.
Komentarze podkreślają rosnące napięcie w tej serii play-off Konferencji Zachodniej, gdy Lakers znajdują się w głębokim dołku. Los Angeles stoi teraz przed trudnym zadaniem odrobienia strat z 0-2 przeciwko drużynie Thunder, która zdominowała początkowe spotkania.
Publiczna krytyka Redicka wobec zespołu sędziowskiego stanowi znaczącą eskalację w serii, ponieważ trenerzy często używają takich wypowiedzi strategicznie, aby potencjalnie wpłynąć na przyszłe decyzje. NBA zazwyczaj monitoruje takie komentarze i może nakładać grzywny za publiczną krytykę sędziów.
Intensywność defensywna Thunder była znakiem rozpoznawczym ich play-offów, a uwagi Redicka sugerują, że Lakers czują się niedostatecznie chronieni przez sędziów. Fizyczne podejście Oklahoma City wyraźnie zakłóciło rytm ofensywny Los Angeles w pierwszych dwóch meczach.
Na podstawie raportów z Чемпионат.com.