Rutynowe ćwiczenia treningowe dla brazylijskich spadochroniarzy wojskowych stały się niebezpieczne w środę, 6 maja, w pobliżu lotniska Anápolis w centralnym regionie Goiás. Trzech wojskowych brało udział w wypadku, gdy nieoczekiwany podmuch wiatru zakłócił ich opadanie.
Według raportu TV Anhanguera, spadochroniarze uczestniczyli w standardowym treningu skoków. Nagły podmuch wiatru zmusił ich do opuszczenia wyznaczonej strefy lądowania. Ich opadanie zakończyło się gwałtownie, gdy zderzyli się z drzewami i siecią linii energetycznych.
Służby ratunkowe, w tym straż pożarna i Mobilna Służba Ratownictwa Medycznego (SAMU), przybyły na miejsce, aby ratować rannych żołnierzy. Zespoły pracowały nad wydobyciem spadochroniarzy z niebezpiecznych pozycji, w których wylądowali.
Jeden z trzech spadochroniarzy odniósł poważne obrażenia. Raporty medyczne wskazują, że ta osoba doznała złamania czaszki i obrażeń twarzy. Ranny żołnierz został przewieziony do Hospital Estadual de Anápolis Dr. Henrique Santillo, powszechnie znanego jako Heana, w celu leczenia w trybie nagłym.
Tożsamość spadochroniarzy nie została ujawniona publicznie. W rezultacie nie ma dalszych aktualizacji dotyczących obecnego stanu zdrowia najciężej rannej osoby. Szpital nie udzielił dodatkowych informacji.
W momencie pierwszego raportu, redakcja g1 nie była w stanie skontaktować się z biurem prasowym brazylijskiej armii. Oficjalny kanał komunikacyjny wojska nie wydał jeszcze oświadczenia opisującego konkretne okoliczności ćwiczeń treningowych lub samego wypadku.
To zdarzenie podkreśla nieodłączne ryzyko związane z wojskowym szkoleniem spadochronowym, nawet w kontrolowanych warunkach. Przyczyną wypadku wydaje się być naturalne zjawisko pogodowe, nagły podmuch wiatru, który przekroczył planowane parametry treningowe.
Na podstawie raportów z g1.