W emocjonującym starciu play-off EuroLigi w środę 6 maja Valencia zaliczyła kluczowy występ, pokonując Panathinaikos 81-78. Wyjazdowe zwycięstwo hiszpańskiego klubu w Atenach oznacza, że ćwierćfinałowa seria do trzech zwycięstw wynosi teraz 2-1 na korzyść greckiej potęgi.
Mecz był wymianą ciosów, która rozstrzygnęła się w ostatnich akcjach. Obrona Valencii utrzymała się w końcówce, uniemożliwiając Panathinaikosowi dokończenie powrotu. To zwycięstwo podtrzymuje nadzieje Valencii i wymusza czwarty mecz, w którym będą dążyć do wyrównania serii na własnym parkiecie.
Dla Panathinaikosu porażka jest niepowodzeniem po tym, jak objęli prowadzenie 2-0 w serii. Mimo przegranej, ateński klub wciąż ma przewagę i będzie dążył do zamknięcia serii w następnym meczu. Ich domowa publiczność, która przez cały sezon była twierdzą, nie mogła poprowadzić ich do czystego zwycięstwa.
Młody dominikański obrońca Jean Montero był katalizatorem ofensywy Valencii. 22-latek zaliczył znakomity występ wszechstronny, kończąc z 16 punktami, trzema zbiórkami i dziewięcioma asystami, co było najlepszym wynikiem w meczu. Jego rozgrywanie było kluczowe w rozbijaniu obrony Panathinaikosu i tworzeniu otwartych pozycji dla kolegów z drużyny.
Po drugiej stronie Panathinaikos był prowadzony przez amerykańskiego rozgrywającego Timothy'ego Shortsa. 28-latek zdobył 17 punktów, dołożył dwie zbiórki i sześć asyst. Pomimo jego zdobyczy punktowych, Shorts i atak Panathinaikosu nie byli w stanie znaleźć wystarczającego rytmu w decydujących momentach, aby zapewnić sobie zwycięstwo.
Serie przenosi się teraz z powrotem do Walencji na czwarty mecz. Hiszpańska drużyna wniesie znaczący impet do tego starcia, wiedząc, że już udowodnili, że potrafią wygrywać w jednym z najbardziej wrogich środowisk w Europie. Dla Panathinaikosu celem będzie zebranie się i lepsza gra w końcówce, aby uniknąć decydującego piątego meczu.
To ćwierćfinałowe starcie pokazało głębię i konkurencyjność najważniejszych rozgrywek klubowych europejskiej koszykówki. Obie drużyny udowodniły, że zasługują na tę scenę, przygotowując grunt pod intensywną kontynuację serii.
Na podstawie raportów z Чемпионат.com.