W kluczowym starciu play-off Euroligi w środę, 6 maja, Valencia wykazała się niezwykłą odpornością na wyjeździe, pokonując grecką potęgę Panathinaikos 91-87 w 3. meczu swojej serii ćwierćfinałowej. Ciężko wywalczone zwycięstwo hiszpańskiego klubu zmniejsza ogólną stratę w serii do 2-1, utrzymując przy życiu ich mistrzowskie aspiracje.
Mecz był bardzo zacięty od początku do końca, obie drużyny wymieniały się koszami i zmianami rozpędu przez cztery kwarty. Umiejętność Valencii do wykonywania zagrań w kluczowych momentach ostatecznie okazała się decydująca, ponieważ zdołali odeprzeć późny atak gospodarzy w hali OAKA w Atenach.
Dla Panathinaikosa porażka jest niepowodzeniem po tym, jak zbudowali oni prowadzenie w serii 2-0. Pomimo porażki, ich amerykański obrońca Timothy Shorts dał znakomity występ. 28-letni rozgrywający był najlepszym strzelcem ateńskiego klubu, zdobywając 17 punktów, 2 zbiórki i 6 asyst w dzielnym wysiłku.
Po stronie zwycięzców atak Valencii był napędzany przez dynamicznego Jeana Montero. 22-letni dominikański obrońca dał klinikę, wypychając statystyki: 16 punktów, 3 zbiórki i 9 asyst, co było najlepszym wynikiem w meczu. Jego kreacja gry i punktowanie były kluczowe w organizacji ataku Valencii i zapewnieniu ważnego zwycięstwa na wyjeździe.
Ten wynik przesuwa presję w serii. Podczas gdy Panathinaikos wciąż ma przewagę 2-1, Valencia udowodniła, że potrafi rywalizować i wygrywać w wrogim otoczeniu. Momentum teraz wraca na stronę hiszpańską, gdy przygotowują się do następnego starcia.
Mecz ćwierćfinałowy nadal jest pokazem najwyższej klasy europejskiej koszykówki, z intensywną rywalizacją i indywidualnym błyskiem zawodników z obu składów. Kibice mogą spodziewać się kolejnej zaciętej bitwy w miarę postępu serii.
Na podstawie raportowania z Чемпионат.com.