Alexander Volkov, drugi w rankingu wagi ciężkiej UFC, podzielił się swoimi przemyśleniami na temat gorącego staredownu ze swoim nadchodzącym przeciwnikiem, Waldo Cortes-Acostą. Konfrontacja miała miejsce podczas oficjalnego ważenia przed UFC 328, które zaplanowano w Newark, New Jersey, w nocy z 9 na 10 maja.
Podczas face-offu dwaj ciężcy byli zaangażowani w drobny incydent z szarpaniem, nadając intensywny ton ich nadchodzącej walce. Volkov, weteran z Rosji, wydawał się zaskoczony intensywnością swojego dominikańskiego przeciwnika.
Po staredownie Volkov zaoferował szczery i nieco humorystyczny komentarz do sytuacji. "Nie wiem, co mu zrobiłem," powiedział. "On jest bardzo duży i zły. Widzieliście to? Jutro będzie bardzo strasznie. Proszę, dopingujcie mnie." Jego komentarze, udostępnione za pośrednictwem konta UFC Eurasia w mediach społecznościowych, podkreślają szacunek i ostrożność, jakie ma wobec siły i zachowania Cortes-Acosty.
Nadchodząca walka stanowi znaczące wyzwanie dla obu sportowców. Cortes-Acosta wchodzi do oktagonu z dużym impetem, po tym jak odniósł zwycięstwo przez techniczny nokaut nad groźnym Derrickiem Lewisem w swoim ostatnim występie. To zwycięstwo umocniło jego reputację jako niebezpiecznego strikera w dywizji.
Volkov natomiast wychodzi z ciężko wywalczonego zwycięstwa przez split decision nad Jailtonem Almeidą. Chociaż zwycięstwo utrzymało go mocno w rozmowach o tytuł na drugim miejscu w rankingu, pokazało również jego odporność i taktyczne umiejętności w walce z silnym grapplerem.
Styl kontra styl między technicznymi, dalekimi ciosami Volkova a surową siłą i agresją Cortes-Acosty obiecuje ekscytujące wydarzenie główne UFC 328. Incydent ze staredownem tylko dodał do oczekiwania, sugerując, że obaj wojownicy są mentalnie przygotowani na wojnę w klatce.
Fani mogą spodziewać się starcia w wadze ciężkiej o wysoką stawkę, gdzie rankingi i przyszłe aspiracje tytułowe są na szali. Na podstawie relacji z Чемпионат.com.