Światowy numer trzy Alexander Zverev zapewnił sobie miejsce w trzeciej rundzie turnieju ATP Masters 1000 w Rzymie po zwycięstwie w dwóch setach nad swoim rodakiem Danielem Altmaierem. Niemiecka gwiazda, obecnie trzecia w światowym rankingu, pokonała wyzwanie ze strony światowego numeru 64 wynikiem 7:5, 6:3.
Mecz, który trwał godzinę i czterdzieści pięć minut, pokazał efektywność Zvereva na korcie. Udało mu się wykorzystać cztery z pięciu szans na przełamanie, które stworzył, co było kluczowym czynnikiem jego sukcesu. Jego serwis był również solidny – zanotował trzy asy serwisowe i co godne uwagi, nie popełnił żadnego podwójnego błędu przez cały mecz.
Altmaier, mimo porażki, stawił zacięty opór. Zrównał się z Zverevem liczbą asów, zdobywając trzy własne, i był bezbłędny przy pierwszym serwisie, nie popełniając żadnego podwójnego błędu. Udało mu się również wykorzystać dwie z ośmiu szans na przełamanie, które wypracował, ale to nie wystarczyło, by odwrócić losy meczu z wyżej notowanym rywalem.
Dzięki temu zwycięstwu Zverev kontynuuje swoją kampanię na prestiżowym turnieju na mączce w stolicy Włoch. Jego występ sugeruje, że odnajduje swój rytm na tej nawierzchni, gdy sezon zmierza w kierunku French Open.
Kolejne wyzwanie dla Zvereva zostanie określone przez wynik meczu między holenderskim graczem Tallonem Griekspoorem a Alexandrem Bloksem. Zmierzy się ze zwycięzcą tego spotkania w rundzie szesnastu.
Turniej w Rzymie jest kluczowym przystankiem w cyklu ATP Tour, oferującym cenne punkty rankingowe i służącym jako kluczowy wskaźnik formy przed nadchodzącym Wielkim Szlemem w Paryżu. Zverev, były mistrz imprezy, będzie chciał zajść jak najdalej w drabince.
Na podstawie doniesień z Чемпионат.com.