Droga do Mistrzostw Świata FIFA 2026 w Ameryce Północnej okazuje się zdradliwą finansową i biurokratyczną podróżą dla wielu afrykańskich kibiców. Pomimo późnego ustępstwa ze strony rządu USA, który zniósł kosztowny wymóg kaucji wizowej dla fanów z pięciu krajów, plątanina innych przeszkód grozi powstrzymaniem pełnych pasji kibiców z kontynentu od osobistego dopingowania swoich drużyn.
W zeszłym tygodniu administracja Trumpa potwierdziła, że posiadacze biletów z Algierii, Wysp Zielonego Przylądka, Wybrzeża Kości Słoniowej, Senegalu i Tunezji nie będą już musieli wpłacać zwrotnej kaucji wizowej w wysokości do 15 000 USD (11 100 GBP) przy ubieganiu się o wjazd do USA. "Zwolniamy z kaucji wizowej kwalifikujących się fanów, którzy kupili bilety na Mistrzostwa Świata" - powiedziała BBC Mora Namdar, amerykańska zastępczyni sekretarza stanu ds. konsularnych. Haczyk: aby skorzystać, ci fani muszą zarejestrować się w internetowym systemie FIFA Pass do 15 kwietnia - to napięty termin, który może zaskoczyć kupujących bilety w ostatniej chwili.
FIFA pochwaliła ten krok jako dowód ciągłej współpracy z Białym Domem "w celu dostarczenia udanego, rekordowego i niezapomnianego globalnego wydarzenia". Zwolnienie dotyczy jednak tylko tych, którzy już zdobyli bilety na mecze; każdy, kto kupi bilet po terminie, nadal może podlegać wymogowi kaucji. Zaledwie kilka tygodni przed rozpoczęciem turnieju 11 czerwca wielu fanów gorączkowo finalizuje plany.
Nawet ze zwolnieniem z kaucji podróżni z Wybrzeża Kości Słoniowej i Senegalu nie są całkowicie bezpieczni. Na mocy odrębnego, częściowego zakazu podróży nałożonego przez administrację Trumpa, obywatele tych dwóch zachodnioafrykańskich krajów, którzy nie uzyskali wizy turystycznej przed grudniem, nie mogą teraz otrzymać nowej. To natychmiast dyskwalifikuje znaczną liczbę potencjalnych kibiców, którzy mogli czekać na kwalifikację swojej drużyny, aby zarezerwować podróż.
Poza tymi pięcioma krajami inni afrykańscy fani napotykają przeszkody. BBC Sport Africa dowiedziało się, że kilku Ghańczyków otrzymało już odmowę wiz wjazdowych do USA, mimo że Ghana nie należy do krajów objętych kaucją wizową ani zakazem podróży. Sugeruje to szersze zaostrzenie kontroli imigracyjnej, które może wpłynąć na kibiców z całego kontynentu, w tym z Egiptu, DR Konga, RPA i Maroka.
Współorganizacja turnieju w 2026 roku w USA, Kanadzie i Meksyku dodaje kolejną warstwę złożoności. Z rekordowej liczby dziesięciu uczestniczących drużyn afrykańskich tylko Algieria, Wyspy Zielonego Przylądka i Maroko rozegrają wszystkie mecze grupowe w Stanach Zjednoczonych. Kibice śledzący Egipt, Ghanę, Wybrzeże Kości Słoniowej, Senegal, DR Kongo, RPA i Tunezję będą musieli przekraczać granice międzynarodowe - a tym samym uzyskać wiele wiz. Poruszanie się po trzech różnych systemach imigracyjnych, każdym z własnymi wymaganiami i czasami przetwarzania, to trudne i kosztowne wyzwanie.
Do tego dochodzą astronomiczne koszty biletów na mecze. Podczas gdy niektóre bilety kategorii 3 na mecz Egipt-Belgia pojawiły się na oficjalnej stronie FIFA za 600 USD (444 GBP), były to jedyne przystępne cenowo opcje poniżej 1 170 USD (866 GBP) za jakikolwiek mecz otwarcia z udziałem afrykańskiej drużyny. Na mecz otwarcia między Meksykiem a RPA na kultowym Stadionie Azteków w Mexico City pozostałe bilety były wycenione na 3 840 USD (2 840 GBP) każdy. Na platformie odsprzedaży FIFA ceny wzrosły jeszcze bardziej: dwa bilety z najwyższej półki na ten mecz były oferowane po zawrotnej cenie 34 500 USD (25 550 GBP) za sztukę.
Potęgując te obciążenia finansowe, rząd USA ogłosił w zeszłym roku, że odwiedzający z dziesiątek krajów mogą być zobowiązani do przedstawienia pięcioletniej historii mediów społecznościowych jako warunku wjazdu. Organizacje praw człowieka ostrzegły, że takie kontrole mogą prowadzić do zwiększonego nadzoru, profilowania rasowego, a nawet inwigilacji w portach wjazdu. Dla afrykańskich fanów, którzy już przechodzą przez rozmowy wizowe i kontrole przeszłości, dodaje to natrętny nowy wymiar, który może odstraszyć niektórych od próby wyjazdu.
Skumulowany efekt tych barier grozi stłumieniem żywej atmosfery, którą afrykańscy kibice słyną z wnoszenia na duże turnieje. Od kolorowych tańców 12. zawodnika Senegalu po ogłuszające vuvuzele ostatnio słyszane na Mistrzostwach Świata w Afryce, brak dużych podróżujących kontyngentów może pozbawić finały 2026 bardzo potrzebnej duszy. Przy 78 z 104 meczów na amerykańskiej ziemi spadek afrykańskiej obecności będzie boleśnie odczuwalny.
Podczas gdy zwolnienie z kaucji wizowej oferuje promyk ulgi dla wybranej grupy posiadaczy biletów, szerszy obraz pozostaje ponury. Rosnące koszty, labiryntowe procedury wizowe i zaostrzająca się polityka imigracyjna oznaczają, że tylko najbardziej zdeterminowani i zasobni fani prawdopodobnie dotrą do Ameryki Północnej. Dla turnieju, który sprzedawał się jako inkluzywny i z rekordowym udziałem Afryki, jest to stracona szansa. Na podstawie raportów BBC Sport.