Xxgwise
PremiumZaloguj
Wiadomości

Bradford Bulls kończą passę 5 porażek: Hull FC ulega 16-14

Super LeaguePapua New GuineaCook IslandsHuddersfieldNowa ZelandiaAustraliaSt HelensSzkocjaToulouse

Bradford Bulls przerywają serię pięciu porażek w Super League, odnosząc nerwowe zwycięstwo 16-14 nad Hull FC, a kluczowy okazuje się niecelny podwyższający kop

Bradford Bulls w końcu zatrzymali swój alarmujący spadek w tabeli Super League, odnosząc nerwowe zwycięstwo 16-14 nad Hull FC na Odsal, kończąc serię pięciu porażek z rzędu, która groziła wykolejeniem ich sezonu. Zwycięstwo, zapewnione dopiero po tym, jak bolesna próba podwyższenia Zaka Hardakera w ostatnich minutach odbiła się od słupka, wyrównuje Bradford punktami z rywalem i przywraca nadzieję na wydostanie się z dolnych rejonów tabeli.

Po średnio 30 straconych punktach na mecz podczas serii bez zwycięstw, Bradford wiedział, że szybki start jest kluczowy. Ton nadała ostrożna faza otwarcia zdominowana przez kopnięcia, gdzie Chris Atkin zdobył trzy karne w pierwszej połowie, a Hardaker dwie, co dało gospodarzom prowadzenie 6-4. Hull myślał, że zdobył pierwsze przyłożenie w meczu, gdy Logan Moy przekroczył linię, ale próba została anulowana z powodu przeszkadzania w budowie akcji – decyzja, która miała okazać się kosztowna.

Mecz dramatycznie zmienił się w dziewiątej minucie drugiej połowy, gdy rezerwowy prop Hull, Yusuf Aydin, został wyrzucony z boiska. Przegląd VAR uznał jego technikę szarży na Calebie Aekinsie za niebezpieczne przewrócenie, co sprawiło, że goście grali ostatnie pół godziny w osłabieniu i grozi im prawdopodobne zawieszenie. Wykluczenie otworzyło mecz, który zmierzał w kierunku niskopunktowej walki na ręce.

Bradford nie tracił czasu na wykorzystanie liczebnej przewagi. Przenikliwe przebicie Zaca Fultona rozcięło rozciągniętą obronę Hull, a Waqa Blake, wracający po kontuzji, zdobył przyłożenie w rogu. Przyłożenie podwyższone przez Atkina zdawało się dawać Bulls kontrolę. Jednak Hull odpowiedział natychmiastowo i dobitnie, gdy zawodnik trzeciej linii Joe Batchelor podniósł grubbera, a Hardaker dołożył punkty, wyrównując stan.

W narastającym napięciu Bradford znalazł wyższy bieg. Ethan Ryan stworzył magiczny moment na lewym skrzydle, nurkując akrobatycznie, by położyć piłkę mimo uwagi dwóch obrońców. Podwyższenie Atkina z linii bocznej było jak cios sztyletem, przywracając sześciopunktową przewagę i elektryzując domową publiczność. Jednak dramat był daleki od zakończenia.

Głęboko w ostatnich 10 minutach Hull nie zamierzał się poddać. Davy Litten wzleciał wysoko, by złapać kopnięcie poprzeczne i położyć piłkę w rogu, redukując stratę do dwóch punktów i stwarzając okazję dla Hardakera do podwyższenia. Weteran kopiący, który był lodowato spokojny w pierwszej połowie, podszedł z trudnego kąta, ale z przerażeniem patrzył, jak jego uderzenie odbija się od bliższego słupka.

Dla Bradford ulga była namacalna. Główny trener Andy Last spotkał się z ostrą krytyką podczas serii porażek, a to zacięte wykonanie – oparte na defensywnej odporności i momentach ofensywnej jakości – da mu trochę oddechu. Wierni kibice Bulls, którzy w ostatnich tygodniach nie mieli wiele radości, świętowali jakby to był finał pucharu.

Hull będzie żałować straconej szansy. Mimo że grali przez dużą część meczu w dwunastu, wykazali się godną podziwu walką i byli o centymetry od zdobycia punktu. Pudło Hardakera zdominuje narrację po meczu, ale wykluczenie Aydina – i wcześniejsze anulowane przyłożenie – podkreślają problem z dyscypliną, którym trener Tony Smith musi się zająć.

Sezon Super League pozostaje niezwykle konkurencyjny, a drużyny ze środka tabeli dzielą niewielkie różnice. Wynik ten może okazać się kluczowy w walce o uniknięcie dolnych rejonów; umiejętność Bradford zamknięcia napiętego spotkania zwiększy pewność siebie, podczas gdy Hull musi szybko się przegrupować, by nie zostać wciągnięty w walkę o utrzymanie. Na podstawie doniesień Sky Sports.