Xxgwise
PremiumZaloguj
Wiadomości

Brahim Diaz do Juve: Wypożyczenie zależy od Mourinho i Nico

Serie ATorino vs JuventusJuventus TurynTorinoReal MadridComoChicoAnderlechtCongo DRHaitiAC MilanCapitalSignal

Juventus prowadzi rozmowy w sprawie wypożyczenia Brahima Diaza z Realu Madryt, ale to zależy od przybycia Mourinho i planów Nico Paza; Diaz miał 2 gole, 9

Juventus wyznaczył sobie na celowniku Brahima Diaza z Realu Madryt jako kluczowy element przebudowy Luciano Spallettiego, a wczesne rozmowy ujawniły jasną ścieżkę naprzód – ale usianą warunkami wykraczającymi poza oczywiste pragnienie gry zawodnika. Obóz marokańskiego rozgrywającego już otworzył linie komunikacji z Bianconeri, kierowany wzajemnym zrozumieniem, że transfer może ożywić jego trajektorię po sezonie, w którym udowodnił swoją wartość pośród chaosu na Bernabéu.

Ewolucja Diaza z kapryśnego talentu w AC Milan do wyrafinowanej, taktycznie zdyscyplinowanej postaci pod okiem Carlo Ancelottiego uczyniła go atrakcyjnym celem. Nie jest już surowym, niestałym napastnikiem z czasów Rossoneri, dojrzał do roli gracza łączącego kreatywność z defensywnym poświęceniem – cechy, którą Spalletti głęboko ceni. W tym sezonie, w 42 występach w La Liga i Lidze Mistrzów, Diaz zdobył 2 gole i zaliczył 9 asyst, często wyróżniając się jako jeden z nielicznych jasnych punktów w kampanii Realu Madryt, która katastrofalnie nie spełniła oczekiwań.

Trener Juventusu wyraźnie mówił o potrzebie specjalisty, który potrafi działać między liniami. Po frustrującym remisie z Veroną, Spalletti ubolewał nad brakiem jakości w ostatniej tercji boiska, stwierdzając: "Brakuje nam trequartisty, który doskonale radzi sobie w ciasnych przestrzeniach, bo przed polem karnym przeciwnika robi się błotnista strefa." Widzi Diaza jako gracza, który wniesie tę brakującą precyzję, kogoś, kto potrafi otworzyć obrony i podnieść fazę ataku z przewidywalnej na skuteczną.

Real Madryt ze swojej strony nie odpycha Diaza aktywnie. Klub i jego fani darzą go dużym szacunkiem, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego etykę pracy w sezonie, w którym prawie wszyscy inni znaleźli się pod ostrzałem krytyki. Jednak zbliżająca się zmiana trenera i przeładowana kadra komplikują jego przyszłość. Florentino Pérez staje przed wyborami prezydenckimi w nadchodzących dniach, a José Mourinho jest powszechnie oczekiwany jako nowy główny trener wkrótce potem. Preferencje Portugalczyka będą w dużej mierze dyktować wybory w środku pola i ataku.

Dodatkowym utrudnieniem jest powrót Nico Paza z produktywnego wypożyczenia w Como. Młody argentyński pomocnik jest wysoko ceniony i w zależności od wizji Mourinho może zostać włączony do pierwszej drużyny lub odesłany z powrotem do klubu z Serie A w celu dalszego rozwoju w Lidze Mistrzów. Każdy z tych scenariuszy bezpośrednio wpływa na miejsce Diaza, ponieważ już przepełniona kadra obejmująca Viníciusa Júniora, Rodrygo, Kyliana Mbappé, Ardę Gülera, Jude’a Bellinghama, Endricka i Franco Mastantuono pozostawiłaby niewiele miejsca dla gracza o jego profilu.

Najbardziej realną strategią wyjścia wydaje się być suche wypożyczenie – tymczasowy transfer bez opcji wykupu – na co Real Madryt jest otwarty. Pozwoliłoby to Diazowi na regularne minuty, utrzymanie wartości i ewentualny powrót do bardziej ustabilizowanego Madrytu w przyszłości. Dla Juventusu taka umowa jest finansowo pragmatyczna, oferując wysokiej klasy rozwiązanie dla roli trequartisty bez ogromnych stałych wydatków.

Sam Diaz jest otwarty na ten pomysł, postrzegając sezon w Turynie jako doświadczenie "Erasmusa", które byłoby zgodne z jego ambicjami zawodowymi w wieku 26 lat. Jego gotowość do rezygnacji z wygód Valdebebas podkreśla jednomyślne skupienie na czasie gry, cechę, którą Spalletti podziwia. Szansa bycia centralną postacią w projekcie Juventusu, a nie rotacyjnym elementem w gwiazdorskim zespole Madrytu, jest atrakcyjną perspektywą.

Umowa nie może jednak zmaterializować się z dnia na dzień. Wybory prezydenckie w Realu Madryt muszą się zakończyć, a oficjalne przybycie Mourinho nada ton wszystkim decyzjom transferowym. Ocena składu przez trenera, szczególnie w odniesieniu do Gülera i powracającego Paza, zadecyduje, czy Diaz stanie się zbędny, czy niezbędną opcją rezerwową. Do tego czasu Juventus może tylko czekać i mieć nadzieję, że ich otwarcie zbiegnie się z przetasowaniami w Madrycie.

Konsekwencje przybycia Diaza odbiłyby się echem w Serie A. Juventus zyskałby wszechstronnego napastnika zdolnego do gry jako dziesiątka lub schodzącego na skrzydło, oferując Spallettiemu elastyczność taktyczną. Sygnalizowałoby to również intencję klubu, aby zająć się długotrwałymi brakami kreatywności, potencjalnie odciążając Federica Chiesę i Dusana Vlahovicia. Z drugiej strony, niepozyskanie Diaza może zmusić Bianconeri do mniej optymalnych rozwiązań na rynku, gdzie najwyższej klasy rozgrywający są rzadkością.

Dla Realu Madryt rozstanie z Diazem – nawet tymczasowe – byłoby obliczonym ryzykiem, stawianiem na rozwój młodszych talentów przy jednoczesnym zachowaniu sprawdzonego gracza. Taki ruch mógłby również wzmocnić więzi dyplomatyczne między dwoma europejskimi gigantami, którzy w ostatnich latach rzadko prowadzili bezpośrednie interesy. Wszystko teraz spoczywa na decyzjach podjętych w stolicy Hiszpanii w ciągu najbliższych kilku tygodni.

Na podstawie doniesień Tuttosport.