Xxgwise
PremiumZaloguj
Wiadomości

Conte opuszcza Napoli: 5. tytuł Serie A, 11 punktów straty

Serie AChelsea vs TottenhamNapoliChelseaTottenhamUdineseInter MediolanAnderlechtNewcastleNewcastle JetsJuventus TurynSignalWłochy

Po zdobyciu Serie A w 2024 roku, Antonio Conte opuszcza Napoli po zajęciu drugiego miejsca, 11 punktów za Interem, pomimo sprowadzenia De Bruyne'a i Hojlunda.

Antonio Conte ogłosił swoje odejście z Napoli, kończąc burzliwą kampanię 2024-25 w ponurym nastroju. Włoski taktyk potwierdził tę wiadomość natychmiast po zwycięstwie Napoli 1-0 nad Udinese w ostatnim dniu sezonu, opuszczając zasłonę nad okresem, który przyniósł klubowi pierwsze od dziesięcioleci mistrzostwo Serie A, ale ostatecznie nie zdołał utrzymać tego sukcesu.

Conte przybył latem 2024 roku z wielkim rozgłosem, mając za zadanie przywrócić Napoli na szczyt włoskiego futbolu. Zrobił to właśnie w swoim pierwszym roku, doprowadzając do triumfu w Scudetto, który na długo pozostanie w pamięci wiernych kibiców Partenopei. Był to czwarty tytuł ligowy w historii Napoli i piąty sukces Conte w Serie A jako trenera, dodając do swojej błyszczącej kolekcji z Juventusem, Chelsea i Interem Mediolan. Były menedżer Chelsea i Tottenhamu Hotspur szybko stał się bohaterem na południu Włoch.

W tym sezonie jednak koło się odwróciło. Napoli zakończyło rozgrywki 11 punktów za mistrzem Interem Mediolan, co obnażyło słabość drużyny. Kontuzje i niestabilność podkopały wszelkie nadzieje na udaną obronę tytułu, a zespół rzadko wyglądał na zdolnego do powtórzenia nieustannej doskonałości z poprzedniego roku. Strata do Interu nie była tylko liczbą; była przepaścią w wynikach, ponieważ Nerazzurri zdobyli tytuł stosunkowo łatwo.

Również europejska przygoda okazała się rozczarowująca. W Lidze Mistrzów, turnieju, który uparcie opierał się taktycznej maestrii Conte, Napoli odpadło przed fazą pucharową. Wczesne odpadnięcie było gorzką pigułką dla klubu, który marzył o odcisnięciu piętna na kontynencie, jeszcze bardziej podkreślając ostry kontrast między tym sezonem a triumfalnym poprzednim.

Przyszłość samego Conte była powracającym tematem. Zeszłego lata wydawało się, że odejdzie, ale został przekonany do pozostania przez prezesa Aurelio De Laurentiisa po kluczowych rozmowach. Klub wsparł go na rynku transferowym, przeprowadzając efektowne transakcje sprowadzenia belgijskiego maestro Kevina De Bruyne'a i duńskiego napastnika Rasmusa Hojlunda. Te głośne transfery miały wzmocnić aspiracje Napoli do tytułu, ale nowe twarze miały trudności z wejściem w rytm, a drużyna nigdy nie znalazła swojego rytmu.

Podczas wspólnej konferencji prasowej z De Laurentiisem po zwycięstwie nad Udinese, Conte przemówił z charakterystyczną szczerością. "To był zaszczyt, naprawdę wyjątkowe prowadzić Napoli. To były dwa wspaniałe sezony, wyjątkowe doświadczenie" – powiedział, podsumowując swoją kadencję. Kluczowe jest, że podkreślił, iż decyzja była jego własną: "To była moja decyzja, powiedziałem prezesowi kilka tygodni temu. Napoli zawsze będzie domem."

Zapytany o wakat na stanowisku selekcjonera reprezentacji Włoch, Conte odpowiedział z przekąsem: "Moja rada byłaby zatrudnić Pepa Guardiolę." Ta uwaga, złożona z uśmiechem, podkreśliła jego niechęć do pośpiesznego przyjmowania nowej roli, ale także potwierdziła, że będzie jednym z najbardziej pożądanych trenerów na rynku tego lata.

Dla Napoli teraz uwaga skupia się na przyszłości. Klub musi znaleźć godnego następcę, który będzie mógł kontynuować dzieło Conte i ożywić utalentowaną drużynę. Następny ruch zarządu wskaże, czy zamierzają natychmiast rywalizować o Scudetto, czy też rozpocząć długoterminową przebudowę. Tak czy inaczej, cień nagłego odejścia Conte będzie wisiął nad klubem.

Gdy słońce zachodzi nad rozdziałem Conte w Napoli, miasto na zawsze będzie ceniło Scudetto zdobyte pod jego kierownictwem. Jednak sposób jego odejścia – nagły, w środku cyklu i po nieudanej obronie tytułu – odzwierciedla schemat jego kariery. Krótkie, intensywne, druzgocąco skuteczne okresy, po których następują nagłe pożegnania. Pytanie teraz brzmi, gdzie ta ognista intensywność zostanie uwolniona następnym razem.

Na podstawie raportów BBC Sport.